Wielkopolski Lekarz Weterynarii: rolnikom wypłacono 95 mln zł odszkodowań

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 sierpnia 2021, 14:51
Służby państwowe robią wszystko w walce z ASF i ptasią grypą; w tym roku rolnikom wypłacono odszkodowania na łączną kwotę prawie 95 mln zł – powiedział w środę PAP Wielkopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu Andrzej Żarnecki w odpowiedzi na zarzuty protestujących rolników.

W środę wielkopolscy rolnicy blokują DK25 w Ociążu na trasie Ostrów Wlkp. – Kalisz oraz DK11 w Rzetni na granicy powiatów kępińskiego i ostrzeszowskiego. W ten sposób – jak twierdzą – chcą zwrócić uwagę rządu i rozmawiać z premierem o bardzo trudnej sytuacji na polskiej wsi.

„Nasze główne postulaty to skuteczna walka z ASF i ptasią grypą. Nie ma pieniędzy na odszkodowania, gospodarstwa są likwidowane” - powiedział w środę Miłosz Chmiel, uczestnik protestu w Rzetni.

Wielkopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu Andrzej Żarnecki w odpowiedzi na zarzuty protestujących rolników powiedział PAP, że „służby państwowe robią wszystko, co należy, w walce z ASF i ptasią grypą”.

Poinformował, że wszyscy wielkopolscy rolnicy, których gospodarstwa zostały dotknięte ptasią grypą lub afrykańskim pomorem świń, otrzymali odszkodowania.

„Do tej pory wypłaciliśmy prawie 95 mln zł” – powiedział Żarnecki.

Największym nosicielem wirusa – jak wyjaśnił Żarnecki – jest dzik. Dlatego weterynaria organizuje nadzór nad sanitarnym odstrzałem dzików przez myśliwych, na co „tylko w tym roku wydaliśmy już 8 mln zł”.

„Na bieżąco prowadzone są badania padłych i odstrzelonych dzików oraz padłych świń. Dla kół łowieckich zakupiliśmy specjalne chłodnie do przetrzymywania dzików, bo zanim zwierzę wróci do myśliwego, musi je zbadać lekarz weterynarii” – wyjaśnił.

W celu sprawnego prowadzenia badań Wojewódzki Wielkopolski Inspektorat Weterynarii otwiera nowe laboratoria w Poznaniu i Koninie.

Lekarz weterynarii podkreślił, że rolnicy muszą zrozumieć, że w gospodarstwach najważniejsza jest prawidłowa bioasekuracja. „Ptasia grypa i ASF są chorobami wirusowymi, na które jeszcze nie wymyślono szczepionki” – powiedział.

Wyjaśnił, że rolnicy mają czas do końca października na wprowadzenie w swoich gospodarstwach zaleceń sanitarnych. „Trzeba wiedzieć, że wirusa do chlewni nie wniesie dzik, tylko rolnik. Dlatego rolnicy np. nie powinni polować czy zbierać grzybów i powinni zwracać uwagę na to, kto wchodzi do chlewni i pracuje przy zwierzętach” – wskazał weterynarz.(PAP)

Autorka: Ewa Bąkowska

bak/ mk/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj