Przedsiębiorcy powinni mieć większy wpływ na decyzje państwa i władz lokalnych

Artykuł partnerski
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2023, 08:00
firma prawo
firma prawo /Shutterstock
Odpowiedź na pytanie, jaką skalę powinien mieć interwencjonizm państwowy, wcale nie jest dziś oczywista. Globalny kryzys wywołany pandemią, przerwaniem łańcuchów dostaw i wojną w Ukrainie zmusił wielu przedsiębiorców do szukania pomocy w państwie i jego instytucjach. Jak się wydaje, systemowe działania zaradcze na czas kryzysów powinny być uwzględnione w strategicznych planach rządzących, tak samo jak istnieją plany na wypadek powodzi, katastrofy naturalnej lub wojny.

Na czas spokojnego gospodarowania najważniejszą rzeczą jest z kolei stabilne, w miarę możliwości nieskomplikowane i przyjazne przedsiębiorcom prawo. Jest to od wielu lat nasz postulat. Niestety, wedle raportu TMF Group „The Global Business Complexity Index 2021”, Polska uplasowała się na 2. miejscu w Europie i na 10. na świecie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu. 

Sebastian Chwedeczko prezydent Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie
Sebastian Chwedeczko prezydent Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie

Kolejnym dowodem na lekceważenie przez ustawodawcę naszego postulatu było przeforsowanie przez rząd w trakcie wywołanego przez pandemię kryzysu pakietu ustaw zwanego Polskim Ładem. Fatalnie i na kolanie napisane przepisy wprowadziły niebywałe wprost zamieszanie w codziennym życiu milionów pracodawców i ich pracowników.

Dla przedsiębiorców ważne jest, aby stanowienie prawa w dziedzinie gospodarki odbywało się bez pośpiechu w ramach rzeczywistych konsultacji społecznych i zmierzało do uproszczenia przepisów, a nie kolejnych nadregulacji. Rzecznik MŚP słusznie postuluje, że uchwalane zmiany winny być objęte minimum sześciomiesięcznym vacatio legis, żeby dać przedsiębiorcom czas na przygotowania.

Również samorządy lokalne powinny się starać wspierać rozwój przedsiębiorczości poprzez stanowienie prorozwojowego prawa lokalnego, zwłaszcza w obszarze planowania przestrzennego. Ważną rolę mają do odegrania inwestycje infrastrukturalne. Niezbędne jest jak najczęstsze konsultowanie z przedsiębiorcami zapisów wpływających na funkcjonowanie gospodarki. Nie zawsze tak się dzieje. Weźmy pomysł budowy metra. Kraków jest jednym z dwóch miast w Polsce, w których liczba mieszkańców wzrasta. To rodzi nowe wyzwania transportowe – ściśle związane z generowaniem nowych miejsc pracy oraz tworzeniem przez miasto prorozwojowych impulsów. Mimo to do dziś przedsiębiorcy krakowscy nie doczekali się zaproszenia na rozmowy w tej sprawie, a decyzje władzy zapadają w oderwaniu od jasnych wyników referendum oraz uchwalonych przez samo miasto w latach 2014 i 2018 dokumentów strategicznych.

Przedsiębiorcy mieliby znacznie większy wpływ na decyzje państwa i władz lokalnych, gdyby istniał w Polsce powszechny samorząd gospodarczy. Z danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii wynika, że na koniec 2022 r. było w Polsce 2,62 mln aktywnie działających przedsiębiorstw, a zgodnie z rejestrem REGON ponad 4,8 mln podmiotów prowadziło działalność gospodarczą. Mamy tu więc do czynienia z ogromną grupą społeczną, która nie ma jednolitej reprezentacji zawodowej. To powinno się zmienić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj