Spór zbiorowy w PKP Cargo. Czego żądają organizacje związkowe?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2023, 20:39
Lokomotywy PKP Cargo
Lokomotywy PKP Cargo/Shutterstock
Część organizacji związkowych wszczęło spór zbiorowy w związku z niespełnieniem ich żądania ws. przyznania pracownikom PKP Cargo podwyżki od 1 października br. - wynika z komunikatu kolejowej spółki.

PKP Cargo informowało 1 grudnia, że podpisano porozumienie z organizacjami związkowymi zrzeszającymi ponad połowę pracowników ws. podwyżek z dniem 1 stycznia 2024 r. Informowano wówczas, że szacowany koszt podwyżek to ok. 170 mln zł.

Nie dla pracowników 40 mln zł

Spółka kolejowa we wtorkowym komunikacie nawiązując do tego porozumienia poinformowała, że 12 grudnia w ramach spotkania z pozostałymi organizacjami związkowymi, które są stroną Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Zatrudnionych przez Zakłady PKP Cargo, "wyjaśnione zostały wątpliwości w sprawie żądania tych organizacji w sprawie przyznania pracownikom spółki podwyżki wynagrodzenia z dniem 1 października 2023 r.".

"Wobec niespełnienia przez zarząd żądania wdrożenia podwyżki od 1 października, został wszczęty przez te organizacje spór zbiorowy (...)" - przekazano.

PKP Cargo poinformowała ponadto, że szacowany przez spółkę koszt podwyżek w 2023 r. zgodnie z żądaniem organizacji związkowych wyniósłby ok. 40 mln zł.

Wyjaśniono, że do organizacji związkowych należą: Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce, Federacja Związków Zawodowych Maszynistów Kolejowych, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Rewidentów Taboru, Związek Zawodowy Pracowników Warsztatowych, Związek Zawodowy Dyżurnych Ruchu PKP, Związek Zawodowy Dyspozytorów PKP, Związek Zawodowy Administracji PKP, Międzyzakładowa Komisja Związkowa Związku Zawodowego "Kontra".

PKP Cargo jest największym kolejowym przewoźnikiem towarowym w Polsce i czołowym operatorem w Unii Europejskiej. Jako Grupa oferuje usługi logistyczne, łącząc transport kolejowy (największa flota taboru w Polsce), samochodowy oraz morski. Świadczy samodzielne przewozy towarowe dla kilku tysięcy klientów na terenie Polski oraz Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Holandii, Węgier, Litwy i Słowenii. 

autor: Michał Boroń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj