Podatkowe piekło dla polskich firm, które wciąż działają w Rosji

Moskwa
Moskwa/shutterstock
Polscy przedsiębiorcy, którzy nadal posiadają rosyjskie spółki zależne, powinni zapłacić 19-proc. podatek od dochodu takiego podmiotu.

 Podstawę opodatkowania pomniejszą m.in. o otrzymaną dywidendę. Nie powinni również liczyć na przyznanie pomocy publicznej. Firmy, które realizują transakcje z podmiotem, który po roku od wybuchu wojny kontynuuje działalność w Rosji, narażają się też na zwiększone ryzyko kontroli organów podatkowych. 

To najważniejsze podatkowe skutki ubiegłotygodniowej decyzji unijnej Rady ds. Gospodarczych i Finansowych (ECOFIN), która zdecydowała o umieszczeniu Federacji Rosyjskiej w wykazie jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych. Wykaz ten określa się także unijną listą rajów podatkowych. 

CAŁY TEKST W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: podatkifirma
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj