Działania proekologiczne zeszły na drugi plan

Taka sytuacja nie powinna być całkowitą niespodzianką. Bo chociaż rządy na całym świecie wydały biliony dolarów na pomoc w odbudowie swojego kraju, to tylko niewielki ułamek tych kwot został przeznaczony na inicjatywy, które również zmniejszyłyby zanieczyszczenie środowiska.

Wielu polityków, w tym prezydent USA Joe Biden, chętnie przyjmuje hasło „odbuduj lepiej”, ale z dotrzymaniem tej obietnicy jest już dużo gorzej. Taka jest konkluzja nowego raportu Uniwersytetu Oksfordzkiego i Programu Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP). Naukowcy zauważyli, że z 14,6 bln dol. wydatków ogłoszonych przez 50 największych gospodarek w 2020 r. tylko 2,5 proc. przeznaczono na działania ekologiczne.

Jednak te około 365 mld dol. przeznaczonych na inwestycje ekologiczne nie rozłożyły się równomiernie na całym świecie. „Zdecydowana większość zielonych wydatków pochodziła tylko z pięciu krajów” - powiedział Brian O’Callaghan, kierownik projektu na Uniwersytecie Oksfordzkim i główny autor raportu.

Pieniądze na odbudowę gospodarek mogły zostać lepiej wydane

Znaczna część początkowych wydatków, około 11 bln dol., została przeznaczona na ratowanie podupadających przedsiębiorstw, udzielanie pożyczek małym firmom i przekazywania gotówki osobom fizycznym. Ekonomiści w większości zgadzają się, że było to konieczne, aby uniknąć jeszcze gorszego wyniku. Ale większość pozostałych pieniędzy stymulacyjnych mogła zostać lepiej wydana.

Inger La Cour Andersen, dyrektor wykonawczy UNEP uważa, że w pośpiesznych działaniach wspierania firm, zabrakło czasu, aby zastanowić się, czy można to zrobić i jednocześnie połączyć pomoc z działaniami proekologicznymi, np. firmy, które otrzymały pomoc z pieniędzy podatników, będą musiały wyznaczyć cele w zakresie emisji zgodnie z, powiedzmy, porozumieniem paryskim.

Nakłady na odbudowę gospodarki jako proc. PKB / Bloomberg

Podczas gdy niektórzy ekonomiści twierdzą, że ustalenie takich zasad może przeszkodzić w wysiłkach naprawczych, zdecydowana większość, w tym wiele wpływowych osób w bankach centralnych, twierdzi, że wydatki na działalność ekologiczną mogą pomóc w stworzeniu takiej samej liczby miejsc pracy, jak wspieranie działalności wysokoemisyjnej.

Jednym z powodów niepowodzenia w odradzaniu ekologicznej gospodarki może być to, że rządy nie mają „gotowych ścieżek dla zielonych inwestycji” - powiedział Andersen. Kraje powinny ucząc się od siebie nawzajem, jakie rodzaje zielonych wydatków są najbardziej efektywne.

Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego światowa gospodarka skurczyła się aż o 3,5 proc. w 2020 roku. To największy pojedynczy spadek globalnego produktu krajowego brutto od II wojny światowej, a to oznacza, że ​​ożywienie zajmie kilka lat. Jest więc jeszcze czas, aby popchnąć wydatki stymulacyjne w bardziej ekologicznym kierunku.