Skarb Państwa jest większościowym właścicielem notowanej na giełdzie JSW (ma 55,16 proc. akcji). MAP i zarząd spółki przekonują co do potrzeby restrukturyzacji świadczeń pracowniczych w grupie JSW, które w III kw. ub. roku wyniosły 1739,8 mln zł, wobec 1888,7 mln zł wszystkich pozostałych kosztów spółki.

Związkowcy nie godzą się na cięcia

Poprzednie trudności podobnej skali, wynikające głównie z cyklu koniunkturalnego, JSW przeżywała w 2015 r. Strona społeczna zgodziła się wówczas na czasowe ograniczenie świadczeń. W obecnej sytuacji związki dotąd sprzeciwiają się temu - mimo kolejnej ostrej dekoniunktury. W poniedziałek w siedzibie spółki ma odbyć się kolejne spotkanie w tej sprawie.

Przedmiotem rozmów ma być przygotowany przez zarząd JSW projekt porozumienia przewidujący, że zawiesi ono czasowo stosowanie postanowień niektórych dotychczas obowiązujących porozumień zbiorowych ze związkami, a także zawiesi gwarancje z porozumienia z 31 marca 2021 r. dotyczące warunków pracy (uzgodniono wówczas m.in. 10-letnie gwarancje zatrudnienia).

Trzy lata obniżenia dochodów pracowników

Zarząd JSW akcentuje, że w kryzysowej sytuacji spółki zawarcie porozumienia to kluczowy warunek umożliwiający pozyskanie finansowania ze strony państwowych i prywatnych instytucji finansowych.

W opinii związkowców projekt porozumienia oznacza trzy lata obniżenia dochodów pracowników, osłabienia ich ochrony i ograniczenia świadczeń. Związki wyliczyły, że cięcia świadczeń pracowniczych, których oczekuje zarząd, wynosiłyby niemal 8 mld zł w ciągu trzech lat.

Wśród punktów projektu porozumienia jest oświadczenie pracodawcy, że dołoży on wszelkich starań, aby do końca lutego 2026 r. uzyskać finansowanie niezbędne dla dalszego funkcjonowania spółki, z zastrzeżeniem, że jego udzielenie jest uzależnione od wdrożenia planu restrukturyzacji, w tym obniżenia kosztów pracy.

Od przyjęcia i akceptacji przez związki ograniczenia kosztów pracy zależy też udzielenie JSW pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji w wysokości 2,9 mld zł (co leży po stronie resortu aktywów).

Projekt cięć

Projekt przewiduje całkowite zawieszenie w latach 2025-27 14. pensji, wypłatę nagrody barbórkowej za 2026 r. ograniczonej do maksymalnie 30 proc. i jej brak w latach 2027-28, a także zawieszenie w całości w latach 2026-28: deputatu węglowego, premii i dodatków BHP, biletów z Karty Górnika czy korzystniejszych zasad świadczeń za chorobowe i urlopy.

Projekt zakłada jego podpisanie przez spółkę, reprezentatywne organizacje związkowe i wiceministra aktywów państwowych.

Jeden z najtrudniejszych momentów w historii spółki

Resort ten w ostatnich miesiącach coraz silniej angażuje się w sytuację JSW. W ostatni wtorek minister Balczun stwierdził, że spółka znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów w historii, jej płynność finansowa może skończyć się na przełomie stycznia i lutego br., a na negocjacje ze związkami zostało parę tygodni.

Balczun przypomniał, że JSW zużyła już cały kilkumiliardowy fundusz stabilizacyjny, który miał zabezpieczać spółkę w okresach dekoniunktury, a obecnie generuje ona straty sięgające kilkuset milionów złotych miesięcznie, coraz bardziej się zadłużając.

Główne przyczyny problemów JSW

Minister wskazał też, że problemy JSW wynikają z bardzo długiego cyklu dekoniunktury na rynku węgla koksującego, ale jednocześnie z nadmiernego rozdmuchania kosztów w przeszłości: decyzje poprzednich zarządów i ekip politycznych doprowadziły m.in. do znacznego wzrostu wynagrodzeń i podpisania wieloletnich porozumień gwarancyjnych.

Ponadto, rynek węgla koksującego jest obecnie zalewany surowcem z zagranicy, m.in. z Indonezji. W efekcie ceny węgla koksującego i koksu na przestrzeni ostatnich lat spadły o kilkadziesiąt procent, a koszty w Polsce znacząco wzrosły.

Szef MAP stwierdził, że w interesie bezpieczeństwa gospodarczego JSW powinna przetrwać. Przypomniał, że rząd doprowadził do objęcia JSW ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, co od 1 stycznia br. umożliwia m.in. zastosowanie w spółce urlopów górniczych i jednorazowych odpraw, pod kątem redukcję zatrudnienia.

15 grudnia ub. roku minister Balczun podał, że JSW, aby zapewnić płynność w 2026 r., potrzebuje ok. 3 mld zł finansowania.

JSW, największy producent węgla koksującego w Unii Europejskiej

Grupa Kapitałowa JSW to spółka akcyjna, największy producent wysokiej jakości węgla koksowego w UE i jeden z wiodących producentów koksu używanego do wytopu stali. Podstawowa działalność grupy JSW to produkcja i sprzedaż węgla koksowego oraz produkcja, sprzedaż koksu i węglopochodnych. JSW prowadzi wydobycie w czterech kopalniach: Borynia-Zofiówka, Budryk, Knurów-Szczygłowice i Pniówek.

JSW miała stratę netto po trzech kwartałach 2025 r. narastająco 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA minus 1,4 mld zł. W samym trzecim kwartale JSW wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 mln zł, a strata netto 794 mln zł.

Kolejne lata strat JSW silenie związane z koniunkturą

W 2014 r. JSW miała stratę netto 657,1 mln zł, w 2015 r. stratę 3285,2 mln zł, a w 2016 r. zysk 4,4 mln zł. W 2017 r. zysk wyniósł 2543,3 mln zł, w 2018 r. 1760,8 mln zł, a w 2019 r. 649,6 mln zł. Z kolei w 2020 r. spółka miała 1537,4 mln zł straty, w 2021 r. zanotowała 952,6 mln zł zysku, a w 2022 r. miała rekordowy zysk sięgający 7650,4 mln zł. W 2023 r. zysk wyniósł 997,1 mln zł, a w 2024 r. miała 7284,7 mln zł straty netto.

Wyniki te były silnie związane z koniunkturą na światowych rynkach, ale też z własnymi kosztami. O ile w latach 2014-20 przychody spółki ze sprzedaży wahały się w przedziale 6,7-9,8 mld zł, w 2020 r. wzrosły do 10,6 mld zł, a w rekordowym 2022 r. do 20,2 mld zł. Kolejne dwa lata to już spadki przychodów ze sprzedaży do 15,3 mld zł i 11,3 mld zł.

W ujęciu rocznym w ciągu ostatnich lat koszty świadczeń pracowniczych w grupie JSW wzrosły z 4442,3 mln zł w 2020 r. do 7407,3 mln zł w 2023 r. (w 2024 r. spadły do 7293,1 mln zł).

Plan Strategicznej Transformacji

Wobec pogarszających się wyników, od grudnia 2024 r. JSW wdrażała Plan Strategicznej Transformacji obejmujący działania efektywnościowe i oszczędnościowe, bez kosztów pracy. Od jesieni ub. roku częściowo zmieniony zarząd wprowadza plan restrukturyzacji biznesowej, uwzględniający już m.in. koszty pracy.

W piątek JSW podała, że w ub. roku wyprodukowała 13,01 mln ton węgla, realizując 97,3 proc. planu, oraz 3,15 mln ton koksu, co oznacza wykonanie planu w 100,8 proc.

Spółka zaznaczyła przy tym, że mimo trudnego otoczenia rynkowego i problemów operacyjnych, zakończyła rok z wyraźnym wzrostem wolumenów rok do roku i utrzymaniem stabilnej pozycji produkcyjnej. JSW zapowiedziała też dalsze działania mające na celu odbudowę pełnych zdolności produkcyjnych w 2026 r.

Rok wcześniej, w 2024 r. JSW wydobyła 12,25 mln ton węgla i wyprodukowała 3,06 mln ton koksu.

JSW uściśliła, że w 2025 r. zrealizowała niemal w całości założenia Planu Techniczno-Ekonomicznego. Pierwotnie, w czerwcu ub. roku, zakładał on wydobycie 13,37 mln ton węgla, w tym koksowego 11,35 mln ton. We wrześniu JSW podawała, że w wydobycie w I półroczu br. wyniosło 6,2 mln ton i że aktualny jest plan wydobycia w 2025 r. ponad 13 mln ton.

W IV kw. 2025 r. JSW wyprodukowała 3,49 mln ton węgla, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Produkcja węgla koksowego wyniosła 3,00 mln ton, a węgla energetycznego 0,49 mln ton. Sprzedaż węgla ogółem sięgnęła 3,77 mln ton, co oznacza wzrost o prawie o 24 proc. rdr. Około 69 proc. wolumenu trafiło do odbiorców zewnętrznych.

Sprzedaż węgla energetycznego w IV kwartale przekroczyła 1,16 mln ton, ponad dwukrotnie więcej, niż rok wcześniej. Z kolei sprzedaż węgla koksowego była niższa, niż w III kwartale, co wynikało z ograniczeń produkcji stali w Europie i redukcji zamówień przez huty.

Produkcja koksu w IV kw. 2025 r. wzrosła rok do roku o 22 proc. i wyniosła 0,85 mln ton, sprzedaż wzrosła do 0,91 mln ton, m.in. dzięki realizacji wcześniejszych kontraktów i przesunięciom logistycznym.

W czwartym kwartale 2024 r. produkcja węgla ogółem wynosiła 3,20 mln ton, a koksu 0,69 mln ton. Na wyniki silnie wpływały jednak spadki cen.

Średnie ceny węgla koksującego spadają

Szacowana średnia cena kontraktowa węgla koksowego w sprzedaży do odbiorców zewnętrznych w IV kw. 2025 r. wyniosła 661,66 zł za tonę i w stosunku do IV kw. 2024 r. była niższa o ok. 11,2 proc.

Szacowana średnia cena kontraktowa węgla do celów energetycznych w sprzedaży do odbiorców zewnętrznych w IV kw. 2025 r. wyniosła 300,57 zł za tonę i rok do roku była niższa o ok. 27 proc.

Szacowana średnia cena kontraktowa koksu w sprzedaży do odbiorców zewnętrznych w ostatnim kwartale 2025 r. wyniosła 887,36 zł za tonę i w stosunku do IV kw. 2024 r. była niższa o ok. 21,7 proc.

JSW uściśla, że cały 2025 r. upłynął pod znakiem presji cenowej, rosnącego importu stali z Azji oraz konkurencji taniego koksu spoza Unii Europejskiej (przede wszystkim z Indonezji).

Z kolei na wyniki produkcyjne JSW wpływ miały m.in. pożary endogeniczne w kopalniach Budryk oraz Borynia-Zofiówka, a także awaria infrastruktury w zakładzie przeróbki w Budryku z 27 listopada (spółka oszacowała, że wskutek zawalenia się tam zbiornika węgla utraciła w 2025 r. wolumen produkcji ok. 200 tys. ton.).

W samym grudniu 2025 r. produkcja węgla w JSW, w kontekście powyższych przyczyn, a także wobec wcześniejszego od zakładanego zakończenia eksploatacji ścian wskutek zwiększonego wolumenu produkcji oraz trudniejszego od zakładanego poziomu zagrożeń naturalnych, wyniosła niecałe 75 proc. planu na ten miesiąc.