Naftowi giganci powoli otrząsają się z szoku, jakim było wiosenne załamanie na rynku ropy, spowodowane zamykaniem się państw z powodu pandemii koronawirusa. Na rynku amerykańskim ciężka ropa w kontraktach uzyskiwały wtedy nawet ceny ujemne. Zamykanie granic, zakazy lotów, obostrzenia w przemieszczaniu się mieszkańców doprowadziły do spadku ruchu drogowego i lotniczego. Transport odpowiada za 57 proc. światowego popytu na ropę. Średnia aktywność w transporcie drogowym spadła o około połowę w porównaniu z 2019 r. - oceniła Międzynarodowa Agencja Energetyczna IEA. W marcu światowy popyt na ropę zmalał o prawie 11 mln baryłek dziennie, czyli o ok. 10 proc. Popyt ten systematycznie rośnie, ale nie zostanie całkowicie odbudowany prawdopodobnie jeszcze w przyszłym roku.

Boom na czysty zysk

Kiedy ceny ropy nurkowały, a wraz z nimi wycena akcji koncernów uzależnionych od paliw kopalnych, okazało się, że "bezpieczną przystanią" może być biznes oparty na odnawialnej energii. Na wartości najbardziej zyskiwały spółki zajmujące się OZE, elektromobilnością, paliwami alternatywnymi, bateriami czy ogniwami paliwowymi. Najlepszym przykładem jest wycena amerykańskiej Tesli, której akcje podrożały od połowy marca czterokrotnie. Spółka Elona Muska osiągnęła większą wartość niż Exxon, niegdyś największy koncern na świecie. Przy obecnej cenie ok. 1,5 tys. za akcję Tesli zdecydowano się podzielić walory (1:5), by były bardziej dostępne dla drobnych inwestorów.

Na polskiej giełdzie nie brakuje podobnych przykładów - największa spółka fotowoltaiczna na głównym parkiecie ML System podrożała pięciokrotnie, podobnie Sunex i Grodno, a na parkiecie równoległym New Connect zyskiwały akcje Photon Energy i Columbus Energy.

Reklama

Analitycy giełdowi są zaskoczeni skalą wycen i zastanawiają się, czy ta bańka pęknie. Z drugiej strony nie dziwi ich, że akurat ten segment gospodarki najbardziej rośnie. W kryzysie OZE poradziły sobie lepiej niż ropa, węgiel czy gaz. Jeśli można mówić o odbiciu aktywności gospodarczej w kształcie litery V, to właśnie na rynku zielonej energii i związanym z nim usług.

Kto inwestuje w odnawialne źródła energii w Polsce? Jak wyniki finansowe koncernów naftowych wyglądały po koronawirusie? Czy OZE to listek figowy? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Autorka: Magdalena Skłodowska, WysokieNapiecie.pl