175 dol. za baryłkę ropy? Jamie Dimon: Ten huragan jest tuż za rogiem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 czerwca 2022, 21:24
W konsekwencji wojny w Ukrainie cena baryłki ropy może wzrosnąć do 150-175 dolarów - ocenił w środę Jamie Dimon, prezes JP Morgan Chase. Jego wypowiedź na konferencji organizowanej przez firmę Autonomous Research odnotował londyński dziennik "Financial Times".

W środę szef JP Morgan Chase Jamie Dimon ostrzegł inwestorów uczestniczących w konferencji organizowanej przez firmę Autonomous Research, aby przygotowali się na "huragan" gospodarczy wywołany wojną w Ukrainie - poinformował "Finacial Times". Dimon odniósł się do własnej wypowiedzi sprzed tygodnia, kiedy zagrożenia ekonomiczne określił mianem "chmur burzowych".

"Powiedziałem, że są to chmury burzowe, duże chmury burzowe. To huragan" - mówił w środę. "Ten huragan jest tuż za rogiem i zmierza w naszą stronę. Nie wiemy tylko, czy to niewielki huragan, czy Superstorm Sandy... I lepiej się przygotujcie" - dodał Dimon przytaczany przez "FT".

Zdaniem prezesa JP Morgan Chase wojna w Ukranie nadal będzie wywierać presję na światowe rynki surowców. W ocenie Dimona konflikt może spowodować wzrost cen ropy do 150 lub 175 dolarów za baryłkę.

Londyński dziennik zauważył, że ropa Brent - międzynarodowy benchmark ropy - jest obecnie notowana na poziomie około 117 dolarów. "W tym tygodniu UE zgodziła się na zakaz importu ropy naftowej z Rosji, zaostrzając sankcje wobec Moskwy w związku z jej inwazją na Ukrainę" - przypomniała gazeta.

"Nie podejmujemy odpowiednich działań, aby ochronić Europę przed tym, co będzie się działo na rynku ropy w krótkim okresie. Nie podejmujemy też właściwych działań, aby uchronić was wszystkich przed tym, co stanie się z ropą w ciągu najbliższych pięciu lat, co oznacza, że jej cena właściwie musi wzrosnąć" - mówił na konferencji Jamie Dimon.

JPMorgan Chase and Co to jeden z największych holdingów finansowych na świecie. Pod koniec 2021 r. był piątym największym bankiem na świecie pod względem aktywów - w grudniu ubiegłego roku wyniosły one 3,74 bln dolarów. (PAP)

Autorka: Ewa Nehring

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj