Rząd jednak zmusza sprzedawców prądu do wstecznego obniżenia cen dla gospodarstw domowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 września 2023, 09:37
Dostawy importowanego węgla
Dostawy importowanego węgla/Wysokie Napięcie
Obowiązek obniżenia wstecznie o 12 proc. ceny energii elektrycznej w 2023 r. dla gospodarstw domowych, prosumentów i odbiorców uprawnionych przewiduje opublikowane już rozporządzenie ministra klimatu. Ostatnia wersja przed publikacją przewidywała jedynie możliwość, a nie obowiązek obniżki.

Obowiązek obniżenia cen energii

Obowiązek obniżenia wstecznie o 12% ceny energii elektrycznej w 2023 r. dla gospodarstw domowych, prosumentów i odbiorców uprawnionych przewiduje opublikowane już rozporządzenie ministra klimatu. Ostatnia wersja przed publikacją przewidywała jedynie możliwość, a nie obowiązek obniżki.

Wprowadzając obniżkę rozporządzeniem rząd ominął weto Senatu do ustawy o gwarancjach finansowych dla NABE, do której w Sejmie wpisano wsteczną 5% obniżkę cen prądu. Senat całą ustawę jednak odrzucił, a Sejm już się przed wyborami nie zbierze, aby weto obalić. 

PiS obawia się jednak o to, czy ma jeszcze w Sejmie większość, wystarczającą do odrzucenia senackiego sprzeciwu. Minister aktywów Jacek Sasin dał do zrozumienia, że posiedzenia Sejmu już nie będzie. 

Przymus zamiast możliwości

Opublikowane po południu 11 września rozporządzenie przewiduje, że spółki obrotu mają wprowadzić 12-proc. obniżkę w rozliczeniach z uprawnionymi odbiorcami, ale tylko do pewnego limitu zużycia w 2023 roku, określonego na poziomie 2523 kWh. Kwota należności ma spaść o 12% iloczynu średniej ceny dla taryfy G11 na 2022 rok opublikowanej przez Prezesa URE oraz zużycia, do limitu 2523 kWh.

Średnia cena dla G11 na 2022 r. wynosi 0,4140 groszy za kWh, stąd wynika, że maksymalna obniżka wyniesie 125 złotych.

Co ciekawe, w ostatniej dostępnej przed publikacją wersji projektu rozporządzenia, wprowadzenie obniżki jest … fakultatywne. Znajduje się tam bowiem stwierdzenie: „przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące działalność w zakresie obrotu energią elektryczną może w rozliczeniach za 2023 …”.

Tymczasem w wersji opublikowanej, a zatem obowiązującej, zdanie to brzmi już: „Przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące działalność w zakresie obrotu energią elektryczną w rozliczeniach za 2023 r. z odbiorcą energii elektrycznej w gospodarstwie domowych obniża wyliczoną kwotę….”. 

A zatem przymus obniżki wprowadzono już na ostatnim etapie prac.

Jak reagują spółki należące do państwa? Kto i kiedy na tym skorzysta? Czy producenci energii odnawialnej na tym zarobią? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Autorzy: Leszek Kadej, Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: ceny energii
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj