Największe spółki energetyczne przesłały wnioski taryfowe do URE. O ile wzrosną rachunki za prąd, gaz i ogrzewanie?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 listopada 2023, 13:12
faktura, rachunek, przedsiębiorca, podatki, faktury
W przyszłym roku ceny energii będą najprawdopodbniej odmrożone/shutterstock
Do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęły wszystkie wnioski taryfowe od największych spółek zajmujących się sprzedażą i dystrybucją energii elektrycznej – poinformował prezes URE Rafał Gawin w piątek. Ocenił, że odmrożenie cen energii powinno być rozłożone w czasie.

"Do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęły wszystkie wnioski taryfowe od największych spółek zajmujących się sprzedażą i dystrybucją energii elektrycznej. Rozpoczęliśmy ich analizę" – poinformował prezes URE Rafał Gawin na platformie Twitter w piątek na profilu urzędu.

Wyższe koszty, nowe taryfy

Zaznaczył, że w przedłożonych przez spółki energetyczne taryfach oceniane są koszty uzasadnione. Wyjaśnił, że są to tzw. koszty niezbędne, które musi ponieść spółka, aby "w części, która jest regulowana, mogła prowadzić działalność w sposób, który nie prowadzi do strat".

"Dzięki uprawnieniu do weryfikacji oraz zatwierdzenia finalnej wysokości taryf, regulator chroni odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła przed nieuzasadnionym wzrostem cen, a spółkom zapewnia stabilność prowadzenia działalności gospodarczej" – stwierdził Gawin.

Podwyżki cen energii rozłożone w czasie

Prezes URE podkreślił, że "niezależnie od tego, czy podwyżki wyniosą 50, 60 czy 70 proc., będą to wzrosty trudne do zaakceptowania przez społeczeństwo". W jego ocenie odmrożenie taryf w sposób rozłożony w czasie zamiast jedną decyzją "wydaje się lepszym rozwiązaniem". Wskazał, że chroni to odbiorców przed szokiem cenowym związanym z kilkudziesięcioprocentową podwyżką.

Do końca 2023 r. obowiązują wprowadzone przez rząd regulacje zamrażające ceny prądu, które zabezpieczają odbiorców w gospodarstwach domowych przed wzrostem opłat za energię, do określonych limitów zużycia. Dotychczas nie wiadomo, czy system zostanie przesłużony na 2024 r. i w jakiej formie.

Energia droższa nawet o 50 proc.

We wtorek prezes URE przekazał, że bez dalszego mrożenia cen rachunek za energię w przyszłym roku może być potencjalnie wyższy o ponad 50 proc. Stwierdził, że przepisy w sprawie ewentualnego dalszego mrożenia cen energii powinny być przyjęte jak najszybciej, najlepiej w grudniu, ewentualnie na początku przyszłego roku. 

ra/ drag/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj