Dotychczas ESG (environmental, social and governance), rozumiane jako sposób informowania firm na temat ich działań względem środowiska, otaczającego ich społeczeństwa oraz ładu wewnątrz korporacji, dotyczyło jedynie największych koncernów. Jednak zgodnie z nową dyrektywą unijną już w drugiej połowie dekady informować o takich działaniach będą musiały wszystkie podmioty na rynkach regulowanych.
Raportowanie działalności pozafinansowej sprowadzało się dotychczas głównie do społecznej odpowiedzialność biznesu (CSR – corporate social responsibility), np. działań charytatywnych. Eksperci wskazują jednak, że zagadnienia te, choć dotyczą podobnej tematyki, są odmienne.
Reklama
– O ile CSR skupia się na dobrych praktykach bez braku wyraźnego związku pomiędzy strategią biznesową a podejmowanymi działaniami społecznymi, o tyle ESG obejmuje kompleksowe ujęcie również w zakresie aspektów środowiskowych i z obszaru ładu korporacyjnego. W tym kontekście CSR może traktować jako pewien wstęp do ESG – tłumaczy Tomasz Wiśniewski, wicedyrektor działu rozwoju produktów informacyjnych i indeksów Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) w Warszawie.
Tę ocenę podzielają same firmy, które wskazują, że w początkach myślenia o ESG dobrze jest wyjść od podstawowej działalności – wówczas działania w tej sferze nie tylko poprawiają wizerunek czy atrakcyjność inwestycyjną, ale przekładają się też na efektywność.
– W kwestii działań CSR wyzwaniem na pewno jest dopasowanie strategii CSR do działań biznesowych firmy. Warto wybrać kilka obszarów takich działań, w których można połączyć strategię biznesową z działaniami społecznej odpowiedzialności biznesu. W BASF np. staramy się działać w obszarze innowacji i nauki, gdyż są to bliskie nam dziedziny w naszym biznesie – wskazuje Katarzyna Kowalewska, specjalistka ds. kontaktów z mediami i CSR w BASF.
Analizujący ewolucję ESG w Polsce eksperci podkreślają, że polskie firmy pokonują dziś tę samą drogę, którą mają za sobą już zagraniczne firmy o dłuższym stażu rynkowym. Przez ESG przechodzimy zatem etapowo.
– Pod względem ewolucji ESG w Polsce obserwujemy te same zjawiska, które wcześniej zachodziły w Europie Zachodniej, tylko że u nas postępują one w przyspieszonym tempie. Historycznie duży nacisk kładziono na kwestie ładu korporacyjnego. Zanim w ogóle ukuto akronim ESG, litera „G” była już bardzo ważna dla inwestorów i w obszarze ładu korporacyjnego spółki starały się pokazać od jak najlepszej strony – zwraca uwagę Joanna Ałasa, starsza analityczka w NN Investment Partners TFI. Kolejne etapy przychodzą wraz z rozwojem i dojrzewaniem firmy. – Następnie na znaczeniu zyskały kwestie społeczne, a więc litera „S” i m.in. dzięki temu karierę zrobił wspomniany na początku CSR. Teraz uwaga nie tylko inwestorów, ale również regulatorów, mediów, influencerów i konsumentów najmocniej ciąży ku kwestiom środowiskowym, zmianom klimatycznym, a więc literze „E” – wskazuje analityczka.
Środowisko, społeczeństwo, regulacje zmieniają się tak bardzo i tak szybko, że firmy muszą uwzględnić te zmiany w ocenie swoich perspektyw rozwoju zarówno w krótkim, jak i długim terminie.
Postawienie na działania społeczne czy środowiskowe wymaga nie tylko dobrego zaplecza finansowego, ale również fachowej wiedzy na temat tego, jak poinformować rynek o swoich przedsięwzięciach. Firmy mogą liczyć na wsparcie samej giełdy, której zależy na tym, by dopasować się do zmian możliwie szybko i sprawnie.
– GPW kwestie raportowania danych niefinansowych traktuje jako jeden z priorytetów swojej działalności – sukces polskiego rynku kapitałowego leży bowiem w naszym wspólnym interesie. Prowadzimy szkolenia oraz podejmujemy wiele działań edukacyjnych zarówno dla emitentów, jak i inwestorów. Przykładem takich działań jest opublikowany we współpracy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju w maju tego roku przewodnik raportowania ESG – podkreśla Tomasz Wiśniewski.
Nagrodą za rzetelnie przekazywane informacje w zakresie działań niefinansowych może być tworzenie kapitału firmy.
– Na koniec 2020 r. szacunkowa wartość aktywów zgromadzonych w funduszach ESG osiągnęła rekordowy poziom 40 bln dol., choć jeszcze w 2018 r. szacowano, że będzie to ok. 35 bln dol. Fakt, że udało się znacznie przekroczyć ten pułap, potwierdza, że od czasu COVID-19 inwestorzy zwracają na ESG jeszcze większą uwagę. Okazało się, że w okresie koniunktury wyniki wszystkich spółek mogą być zbliżone, jednak w sytuacjach kryzysowych te naprawdę stawiające na ESG radzą sobie lepiej, tracą mniej. Stopa zwrotu globalnego indeksu rynków rozwijających w ostatnich 14 latach wyniosła 53 proc. – mówi przedstawiciel GPW.
Największe polskie firmy podkreślają, że są gotowe na trend raportowania działań z obszaru ESG.
„Zagadnienie, które było kojarzone do tej pory z dobroczynnością czy filantropią, dziś staje się decydujące także przy podejmowaniu decyzji biznesowych, w pozyskiwaniu funduszy, nowych rynków, inwestorów i kontrahentów, finalizacji inwestycji czy przyciąganiu talentów. Regulacje dotyczące obszaru ESG, choć dziś mogą stanowić wyzwanie, zbudują kulturę przedsiębiorstw, która w przyszłości będzie oczywista i naturalna zarówno dla załogi, jak i otoczenia” – pisze w odpowiedzi na nasze pytania departament komunikacji KGHM. ©℗