Meta wyrocznia. Emocjonalne treści przemocowe są angażujące i opłacalne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 marca 2022, 18:14
aplikacja telefon Facebook WhatsApp
<p>Ikony aplikacji Facebook i WhatsApp</p>/dziennik.pl
Właściciel Facebooka sam przyznał sobie prawo, by decydować, co jest moralne w zależności od sytuacji.

"Myślicie, że dla mnie to tylko źródło dochodu? To dla mnie całe życie. Moja dusza. Rzecz, z którą zasypiam i się budzę od pięciu jeb… lat" – słowa pochlipującej przed kamerką internetową rosyjskiej instagramerki obiegły w ubiegły weekend cały świat. Dziewczyna emocjonalnie żegnała się z fanami po tym, jak Rosja ogłosiła blokadę Instagrama. Medium zostało oficjalnie zablokowane na terenie Federacji od 14 marca. Dla rosyjskiego rynku to wstrząs. Instagram to drugie najważniejsze medium społecznościowe w tym kraju – w 2021 r. miał 68 mln użytkowników i 135 mln publikacji miesięcznie. Służył nie tylko jako miejsce lansu internetowych gwiazdek, lecz przede wszystkim jako podstawowy kanał komunikacji dla wielu lokalnych biznesów.

Warto podkreślić, że o ile Facebook czy WhatsApp mają lokalne odpowiedniki – serwis VKontakte i Telegram, o tyle Instagram nie ma rosyjskiego konkurenta, więc używające go organizacje odchodzą z niego w internetową próżnię.

Dlaczego Rosja zdecydowała się kompletnie zablokować serwis? I to w ekspresowym tempie – na wykonanie kopii zapasowych swoich danych i poinformowanie użytkowników, gdzie teraz zamierzają działać, instagramerzy dostali 48 godzin. To pokłosie wiadomości, jakie spółka Meta – właściciel Facebooka, Instagrama oraz komunikatora WhatsApp – wysyłała do swoich moderatorów. W piątek, 11 marca, informacje o nich opublikowała Agencja Reutera. W rekomendacjach dla osób odpowiadających za kontrolowanie publikowanych treści miała znaleźć się informacja, by czasowo nie usuwać tych, które dotychczas były traktowane jako naruszające standardy społeczności. Chodziło np. o nawoływanie do zamordowania Władimira Putina albo Aleksandra Łukaszenki, a także o werbalną przemoc wobec rosyjskich żołnierzy i Rosjan w ogóle.

Blokada dla Instagrama (Facebook został wyłączony już wcześniej) to niejedyne kroki podjęte przez Rosjan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj