Gniazdowski z PIE: Przemysł motorem gospodarki w kolejnych miesiącach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2021, 11:03
metal, przemysł, technologia, fabryka
<p>przemysł</p>/ShutterStock
Sektor przemysłowy pozostanie kołem zamachowym polskiej gospodarki w kolejnych miesiącach - ocenił Michał Gniazdowski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) komentując dane GUS. Dodał, że utrzymanie dobrych wyników sugeruje m.in. wysoki popyt zagraniczny.

Jak podał w czwartek Główny Urząd Statystyczny, produkcja przemysłowa w styczniu 2021 r. wzrosła o 0,9 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 5,1 proc. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo w styczniu wzrosła rdr o 5,7 proc., a mdm wzrosła o 1,7 proc.

Michał Gniazdowski z zespołu makroekonomii PIE zwrócił uwagę, że dynamika produkcji przemysłowej zmalała w styczniu z 11,2 proc. do 0,9 proc. rdr, czyli do poziomu bliskiego mediany rynkowych prognoz (1,0 proc.). "Przemysł osiągnął wzrost pomimo negatywnej różnicy 2 dni roboczych względem ubiegłego roku. Efekty kalendarzowe obniżyły dynamikę o prawie 5pp" - zaznaczył.

Jak wskazał analityk, wzrost przemysłu to efekt wysokiej aktywności producentów trwałych dóbr konsumpcyjnych, dóbr zaopatrzeniowych oraz eksporterów. "Z uwagi na mroźną zimę wyższy wynik zanotował też sektor energetyczny, chociaż jego kontrybucja była umiarkowana" - zauważył.

Według GUS największy wzrost odnotowano w produkcji urządzeń elektrycznych (31,3 proc.), elektroniki (8,6 proc.) oraz tworzyw sztucznych (5,9 proc.). "To zasługa m.in. wysokiego popytu zagranicznego - zamówienia eksportowe wzrosły w grudniu o 9,4 proc. rdr." - zauważył.

W ocenie Gniazdowskiego sektor przemysłowy dalej będzie kołem zamachowym polskiej gospodarki w kolejnych miesiącach, a aktywność sektora wciąż stymulować będzie popyt zagraniczny. Ekspert zwrócił uwagę, że taki obraz potwierdzają badania koniunktury.

"Indeksy PMI czy GUS wskazują, że polscy przedsiębiorcy są coraz bardziej optymistyczni w ocenie zamówień oraz produkcji w perspektywie kolejnych trzech miesięcy" - wyjaśnił. Dodał, że odbicie występuje też w branżach najmocniej dotkniętych przez pandemię, np. produkcji ropy naftowej czy produkcji metali. "Firmy te zaczynają przygotowywać się do zwiększenia mobilności społecznej" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj