W Polsce nie ma już suszy rolniczej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2022, 12:05
Susza na polu
<p>Susza na polu</p>/ShutterStock
W Polsce nie ma już suszy rolniczej, a występujący na niewielkich obszarach deficyt wody nie ma wpływu na obniżenie plonów - poinformował Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

W czternastym okresie raportowania, tj. od 1 sierpnia do 30 września 2022 roku, średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie którego dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą była ujemna i zmniejszyła się w stosunku do poprzedniego okresu (21 VII – 20 IX) - napisano w raporcie.

Największy deficyt wody notowano na terenie wschodniej części Pojezierza Mazurskiego oraz na Pobrzeżu Słowińskim. Jednakże tej wielkości niedobory wody nie przekroczyły wartości krytycznych (20 proc. obniżenia plonów) wśród monitorowanych upraw. Na dużym obszarze kraju niedobory wody były niewielkie, a w niektórych miejscach odnotowano nawet jej nadmiar.

"W wyniku występujących warunków wilgotnościowych w czternastym okresie raportowania, nie stwierdzamy wystąpienia suszy rolniczej na terytorium Polski" - poinformował IUNG.

Był to już ostatni w tym roku raport. Monitoring suszy prowadzony jest w okresie od 21 marca do 30 września. Został on utworzony do oceny zagrożenia suszą rolniczą, system uwzględnia klimatyczny bilans wodny i zmienność warunków glebowych. Wartości KBW są obliczane dla kolejnych okresów sześciodekadowych na podstawie pomiarów stacji meteorologicznych.

Klimatyczny bilans wodny (KBW) jest wskaźnikiem umożliwiającym określenie stanu uwilgotnienia środowiska (oceny aktualnych zasobów wodnych) przy wykorzystaniu danych meteorologicznych. KBW jest określany jako różnica pomiędzy przychodami wody (w postaci opadów) a stratami w procesie parowania (ewapotranspiracja).

Jak zaznaczono w raporcie, tegoroczne warunki pogodowe sprawiły, że wystąpił na terenie kraju duży deficyt wody powodujący suszę wśród wszystkich monitorowanych roślin uprawnych w okresie letnim, co skutkuje obniżeniem plonów o 20 proc. Natomiast mniejsze niedobory wody notowano we wrześniu, które nie wpłynęły na zmniejszenie plonów.

Największe skutki niedoboru wody zanotowano w przypadku zbóż jarych. Susza rolnicza wystąpiła w 85 proc. gmin, na powierzchni 38 proc. gruntów. Ponadto deficyt wody miał duży wpływ na plony zbóż ozimych, krzewów owocowych, rzepaku i truskawek. (PAP)

autor: Anna Wysoczańska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj