Cyfryzacja jest przereklamowana? Gorzkie wnioski ze strony firm

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
29 lipca 2024, 13:36
robot
Cyfryzacja jest przereklamowana? Gorzkie wnioski ze strony firm/Shutterstock
Ponad połowa firm (54 proc.) ocenia, że transformacja cyfrowa nie spełnia ich założeń dotyczących wzrostu przychodów, a jeszcze więcej (65 proc.), że nie przyczyniła się do wystarczającego spadku kosztów. Tyle że wyniki finansowe nie są już głównym celem zmian technologicznych.

Jak piszą eksperci EY w udostępnionym nam raporcie „Transformacja Cyfrowa 2024”, bodźcem do przyspieszania procesów digitalizacji procesów w firmach była pandemia, która w 2020 r. i 2021 r. znacząco zmieniła warunki funkcjonowania firm.

„Pandemia Covid-19 zmusiła świat do przewartościowania dotychczasowych praktyk biznesowych i znacząco przyspieszyła transformację cyfrową. Firmy zostały wręcz zmuszone do wdrożenia chociażby podstawowych rozwiązań technologicznych, aby zapewnić ciągłość funkcjonowania czy spełnić oczekiwania klientów, rosnące standardy w jakości i szybkości dostarczania usług” – piszą w komentarzu autorzy badania, dodając, że wartość rynku transformacji cyfrowej w Europie w latach 20202022 wzrosła aż o 54 proc. do prawie 480 mld USD.

Już nie „czy?”, ale „jak?”

W trend ten wpisały się też polskie przedsiębiorstwa. Przejście na nową technologię ma wysoki lub bardzo wysoki priorytet wśród aż 84 proc. polskich przedsiębiorstw, a większość z nich przeznacza na ten cel 4-10 proc. rocznych przychodów.

W efekcie ponad połowa firm (64 proc.) ocenia, że są już na „wysokim” lub „bardzo wysokim” etapie zaawansowania. Jak podaje EY, firmy w ramach transformacji cyfrowej najczęściej inwestują w cyberbezpieczeństwo, które jest fundamentem usług IT, rozwiązania chmurowe oraz szkolenia dla pracowników z kompetencji cyfrowych.

W ocenie Mateusza Mazura, partnera EY i lidera obszaru inżynierii cyfrowej, polskie firmy już nie zadają sobie pytania „czy” implementować w swoich przedsiębiorstwach narzędzia cyfrowe, tylko „w jaki sposób” to robić. 

- Na pierwszy plan wychodzi analiza potrzeb, dobór odpowiednich narzędzi oraz mierzenie efektywności. Doskonale obrazuje to proces implementacji narzędzi opartych o sztuczną inteligencję. Chociaż firmy podchodzą do tych rozwiązań z entuzjazmem, to towarzyszy mu również ostrożność i konieczność wpisania tych działań w szerszy, biznesowy kontekst – tłumaczy ekspert.

Realizacja celów finansowych pod kreską

Mimo dużego zaangażowania polskich przedsiębiorstw w cyfrową transformację firmy przyznają, że nie przyniosła ona oczekiwanych rezultatów zarówno w aspekcie wzrostu przychodów, jak i redukcji kosztów. Aż 54 proc. badanych firm stwierdziło, że założenia dotyczące wzrostu przychodów wynikających z transformacji cyfrowej nie zostały spełnione nawet w 35 proc. Na wysoki poziom realizacji tego celu – tj. powyżej 76 proc. – wskazuje ledwie 2 proc. firm, a aż 17 proc. ocenia, że cel został wypełniony w nie więcej niż 10 proc.

Dodatkowo 65 proc. ankietowanych przez EY przedsiębiorstw przyznało, iż stopień realizacji założeń w kwestii spadku kosztów również nie przekracza 35 proc. Poziom realizacji celu powyżej 76 proc. wskazuje w tym przypadku tylko 3 proc. badanych firm. 

Badanie pokazuje jednak, że kwestie finansowe nie są głównym powodem, dla którego przedsiębiorstwa wdrażają narzędzia cyfrowe. Jeszcze w 2020 r. redukcja kosztów była na trzecim miejscu wśród głównych celów cyfryzacji dla wielu firm, ale W ciągu ostatnich lat obserwujemy znaczącą zmianę nastawienia i oczekiwanych rezultatów, a priorytetem obecnie jest zysk w postaniu zwiększonych możliwości rozwoju. Kluczową motywacją dla polskich przedsiębiorstw do wdrożenia transformacji są rozwój firmy (49 proc.) oraz oczekiwania klientów (38 proc.).

Rozwój firmy głównym benefitem

A jakie efekty firmom faktycznie przyniosła digitalizacja? Jak się okazuje, najczęstszym benefitem jest automatyzacja i digitalizacja wewnętrznych procesów lub komunikacji (49 proc.), co pozwala na zwiększenie efektywności pracy, redukcję kosztów operacyjnych oraz eliminację błędów manualnych. Innymi częstszymi korzyściami jest też poprawa jakości obsługi klienta (48 proc.) oraz wykorzystywanie innowacyjnych rozwiązań (43 proc.).

Mazur, ekspert EY, podkreśla, że obecny potencjał technologiczny wykracza poza ramy standardowego wsparcia operacji biznesowych, a wykorzystanie chmury obliczeniowej, systemów predykcyjnych czy sztucznej inteligencji otwiera przed biznesem nowe możliwości rozwojowe.

- Z rozmów i wspólnych projektów, które prowadzimy z naszymi klientami, wynika, że skalowalność i ekspansja biznesu, która wpisana jest w strategię wielu firm, nie byłaby możliwa bez wykorzystania technologii. Przy czym, kluczowym wyzwaniem pozostaje wybór narzędzi i inwestycji w zdolności cyfrowe, aby jak najefektywniej zaspokoić biznesowe ambicje – mówi Mazur.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj