Forsal logo

Notowania kontraktów na złoto odbiły w górę i powróciły ponad 1800 USD za uncję

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
1 lutego 2022, 10:15

Warszawa, 01.02.2022 (ISBnews) - Poprzedni tydzień, a zwłaszcza jego końcówka, przyniósł dynamiczny spadek notowań złota. Cena kontraktów na ten kruszec rozpoczęła tydzień w rejonie 1840-1850 USD, podczas gdy zakończyła go poniżej 1800 USD za uncję. W przypadku kontraktów na złoto, punktem zwrotnym okazał się jednak rejon 1780 USD za uncję, który już raz w tym roku, w pierwszej połowie stycznia, zatrzymał stronę podażową. Tak się wydarzyło również tym razem: po dotarciu do tego rejonu notowania złota odbiły w górę i powróciły ponad 1800 USD za uncję.

Największym ciosem dla cen złota w ostatnich dniach była siła dolara, która wynikała z dwóch głównych przyczyn. Pierwszą z nich były, i nadal są, napięcia geopolityczne związane z Ukrainą. Obawy dotyczące potencjalnego wejścia wojsk rosyjskich na Ukrainę przybrały w ostatnich dniach na sile, wywołując wzrost awersji do ryzyka wśród inwestorów. To z kolei przyciągnęło ich do amerykańskiego dolara jako waluty będącej "bezpieczną przystanią" na rynkach finansowych. Drugą przyczyną zwyżki wartości dolara już od wielu miesięcy są plany zacieśniania polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych oraz pojawiające się w ostatnich tygodniach coraz bardziej jastrzębie wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej. Obecnie rynki finansowe wyceniają już co najmniej 4 podwyżki stóp procentowych w USA w tym roku.

Obie przyczyny siły dolara uderzyły jednocześnie w notowania złota. Jednak nie na długo, ponieważ złoto także jest traktowane przez licznych inwestorów jako "bezpieczna przystań" i także jest chętnie dodawane do portfela w okresach rynkowej i politycznej niepewności. To głównie z tej przyczyny notowania złota mają ograniczone pole do zniżek: bowiem nawet jeśli okaże się, że siła dolara będzie negatywnie wpływać na notowania kruszcu, to i tak wielu inwestorów może powstrzymywać się przed usuwaniem złota ze swoich portfeli. Wynika to z faktu, że inwestorzy spodziewają się dalszych napięć politycznych oraz przedłużającego się okresu wysokiej inflacji.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

(ISBnews/ Superfund TFI)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj