"Kredytobiorcy będą mogli skorzystać z czterech rat wakacji kredytowych w każdym z lat 2022 i 2023. To bardzo ważne rozwiązanie, z którego już w ciągu pierwszych dwóch dni skorzystało ponad 500 tys. rodzin" - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Dodał, że uprawnionych do takiego skorzystania z wakacji kredytowych jest około 2 mln kredytobiorców.

Reklama

Premier podkreślił, ze wydatki i raty kredytowe, które rosną, są bardzo poważnym obciążeniem dla wielu domowych budżetów, dlatego właśnie rząd przygotował cały pakiet różnych rozwiązań nazywany umownie rządowymi wakacjami kredytowymi.

"On przede wszystkim ma służyć wsparciu kredytobiorców w tym najtrudniejszym czasie, kiedy inflacja jest wysoka, w związku z tym wysokie jest oprocentowanie kredytów" - powiedział szef rządu.

Morawiecki podkreślił, że wakacje kredytowe będą realizowane "w ciężar bardzo wysokich zysków banków", dodając, że wstępne dane z sektora bankowego wskazują na to, że wyniki banków za drugi kwartał są bardzo solidne.

"Więc naprawdę nie żałujmy banków, bo widzę że pojawiły się takie głosy komentatorów, co z wynikiem bankowym, co z kapitałami bankowymi. Chcę tutaj uspokoić wszystkich państwa, także ekonomistów, którzy do swoich niepokojów mają prawo. (...) Otóż polski sektor bankowy jest bardzo silnie dokapitalizowany, jest płynny, ma bardzo solidne fundamenty rentowności i nie ma zagrożenia dla tego sektora" - podkreślił Morawiecki.

Szef rządu oświadczył, że dla sektora bankowego koszt rządowych wakacji kredytowych jest rzędu 20 mld zł.

Jak zaznaczył premier, banki będą karane, jeśli nie będą stosowały się do regulacji dotyczących wakacji kredytowych.

"Każdy, kto ma kredyt hipoteczny w złotówkach, ma prawo do skorzystania z wakacji" - przypomniał Morawiecki. Jak dodał, zwrócił się do regulatorów sektora finansowego, by mieli "szczególne baczenie" na - jak to określił "niewłaściwe i nie na miejscu" działania banków, np. uciążliwe procedury biurokratyczne albo straszenie obniżoną zdolnością kredytową.

"Przygotowaliśmy wsparcie w bardzo szerokiej skali, dotyczące wszystkich kredytobiorców; zapewnimy, aby ono było stosowane w sposób sprawiedliwy, obiektywny. (...) Państwo nie może stać bezczynnie" - dodał premier.

Obecna na konferencji prasowej minister finansów Magdalena Rzeczkowska przypomniała, że można wnioskować o przesuniecie 8 rat kredytu i że wakacje dotyczą zarówno części odsetkowej, jak i kapitałowej, ale jeśli z kredytem są związane dodatkowe opłaty, np. ubezpieczenie, to kredytobiorca musi je opłacić.

"Bank ma obowiązek poinformować w ciągu 21 dni, że przyjął do wiadomości naszą decyzję o wakacjach kredytowych. W tej informacji musi także zawrzeć informacje, czy z kredytem wiążą się dodatkowe opłaty" – dodała.

Klienci banków mogą od piątku 29 lipca składać wnioski o wakacje kredytowe, czyli możliwość zawieszenia spłaty raty kredytu hipotecznego przez maksymalnie osiem miesięcy w tym i przyszłym roku. Spłatę kredytu można zawiesić na dwa miesiące w trzecim i na dwa miesiące w czwartym kwartale 2022 r. oraz po jednym miesiącu w każdym kwartale 2023 r. Dotyczy to osób, które zaciągnęły kredyt w złotych na własny cel mieszkaniowy.(PAP)

Autor: Łukasz Pawłowski