Nie mają dostępu do bankomatu. Gotówkę przywozi im bus

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 maja 2023, 06:48
portfel
shutterstock
Przestępcy wysadzili kilka bankomatów w powietrze w niemieckim powiecie Südwestpfalz, co utrudnia mieszkańcom dostęp do gotówki. Bank postawił na „radykalny krok" – zamiast nowych automatów, jest bus, który przywozi pieniądze. 

Na nietypowe rozwiązanie Sparkasse Südwestpfalz jak podaje serwis SWR zdecydowało się np. w: Trulben, Heltersberg i Rieschweiler (Nadrenia-Palatynat). Niemieckie media informują, że nie będzie tam automatów “aż do odwołania” decyzji banku.

Obecne rozwiązanie nie jest jednak idealne… Pojazd przyjeżdża do wspomnianych miejscowości raz w tygodniu, a czas na pobranie pieniędzy jest bardzo ograniczony”. Przedstawiciele banku zaznaczają, że to tymczasowy sposób na  dostęp do gotówki. Sprzęt wróci na miejsce, automaty muszą zostać zmodernizowane pod kątem bezpieczeństwa. 

W środę w Zweibrücken (Nadrenia-Palatynat) odnotowano kolejny przypadek. Około godz. 4 na terenie supermarketu sprawcom udało się uszkodzić jeden z automatów. Doszło do eksplozji; bankomat został wysadzony w powietrze. Policja poszukuje co najmniej trzech mężczyzn. 

W kwietniu serwis Deutsche Welle" poinformował o gwałtownym wzroście liczby włamań do bankomatów w Niemczech. Krytyka w takich przypadkach spada zarówno na banki (ze względu na brak wystarczających środków dot. ochrony), jak i na polityków za brak odpowiednich działań.  Według planów w czerwcu (na szczeblu federalnym) ma odbyć się kolejna dyskusja nt. kradzieży. 

Rekordowa liczba napadów w 2022 r. 

Pod koniec ubiegłego roku gazeta Welt am Sontag” poinformowała, że 2022 r. był rekordowy pod względem napadów; wówczas w Niemczech doszło do ok. 450 incydentów, gdzie celem była gotówka z bankomatu. 

Przestępcy coraz częściej sięgają po materiały wybuchowe; to nowe i niepokojące zjawisko ostrzegał wówczas Oliver Huth ze Stowarzyszenia Niemieckich Śledczych Kryminalnych w Nadrenii-Północnej Westfalii. Jak dodał, osoby, które znajdują się w pobliżu takich akcji, są bardzo zagrożone". 

W poprzednich latach liczba ataków była mniejsza w 2021 r. 392, z kolei w 2020 r. 414 według danych Krajowego Urzędu Policji Kryminalnej. 

Z danych służb za 2021 r. wynika, że wielu domniemanych podejrzanych pochodzi z Holandii. Z kolei w ubiegłych latach wśród statystyk pojawiały się  m.in. osoby z Rumunii, Polski oraz Mołdawii – przypomina DW".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj