Forsal logo

Warto odłożyć choć o rok moment przejścia na emeryturę

Subiektywnie
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 listopada 2022, 01:00
13 emerytura 2021
13 emerytura 2021 trzynastka trzynasta czternastka czternasta 14 emeryt/Shutterstock
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z jej zapisami w 2023 r. emerytury i renty wzrosną o wskaźnik waloryzacji, który jest prognozowany obecnie na poziomie 113,8 proc. Obowiązywać będzie waloryzacja procentowo-kwotowa. Zagwarantowana zostanie także minimalna podwyżka, która wyniesie 250 zł.

Podwyższone zostaną najniższe świadczenia, odpowiednio do 1588,44 zł w przypadku najniższej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinnej i renty socjalnej i do 1191,33 zł w przypadku najniższej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

Prof. Gertruda Uścińska prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Prof. Gertruda Uścińska prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Każda waloryzacja ma swoje konsekwencje na przyszłe lata. Podejmując decyzję o wzroście świadczeń, trzeba się z tym liczyć. Niemniej jednak jednorazowa waloryzacja w roku kalendarzowym, oparta na wzroście kosztów utrzymania i przeciętnego wynagrodzenia, jest dostosowana do obecnej sytuacji gospodarczej. Od podwójnej waloryzacji lepsza jest polityka wypłaty takich świadczeń jak 13. i 14. emerytura. Są to bowiem jednorazowe działania finansowane z budżetu państwa, waloryzacja oznacza stałe zobowiązania FUS.

Miesiąc, w jakim najlepiej przejść na emeryturę, jest indywidualną sprawą ubezpieczonego. Każdy z nas powinien sam podjąć taką decyzję, biorąc pod uwagę wszystkie argumenty „za” i „przeciw”. Zachęcam do skorzystania z naszego kalkulatora emerytalnego oraz wsparcia doradców emerytalnych. Możliwości, które daje ZUS, mogą pomóc w podjęciu decyzji.

Natomiast warto odłożyć choć o rok moment przejścia na emeryturę, ponieważ bezpośrednio przekłada się to na wzrost świadczenia.

Najważniejsza zachęta do wydłużania aktywności ekonomicznej i odraczania emerytury jest zaszyta bezpośrednio w systemie emerytalnym. Im dłużej pracujemy i później zaczynamy pobierać emeryturę, tym jest ona wyższa. Jeden rok to nawet o 15 proc. większe świadczenie. Jeżeli bowiem pracujemy, to na nasze konto emerytalne wciąż wpływają składki, a cały zebrany kapitał jest corocznie waloryzowany - w tym roku o 9,33 proc.

Ponadto do obliczeń przyjmuje się krótsze trwanie życia. Zgodnie z najnowszą tablicą trwania życia GUS, w ubiegłym roku odnotowano 519 tys. zgonów, o 33 tys. więcej niż w 2020 r. (486 tys.) oraz o 111 tys. więcej niż w 2019 r. (408 tys.). W rezultacie po raz drugi z rzędu nastąpił spadek średniego dalszego trwania życia we wszystkich przedziałach wiekowych w porównaniu z tablicą z 2021 r., w tym: o 10,8 miesiąca dla 30-latków, 8,8 miesiąca dla 60-latków, 8,1 miesiąca dla 65-latków, 4,1 miesiąca dla 80-latków oraz 2,2 miesiąca dla 90-latków. ZUS korzysta z tych tablic do wyliczenia emerytury od 1 kwietnia tego roku do końca marca przyszłego.

Zachęcam do aktywnego interesowania się własną przyszłą emeryturą.

partner

ZUS
ZUS
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj