Ze swojej sytuacji finansowej bardziej usatysfakcjonowani są mężczyźni - 78,5%, 10 pkt proc. więcej niż kobiet. Kobiety przeważają zwłaszcza w grupie osób wskazujących zdecydowane niezadowolenie (12,3% w porównaniu z 2,7% mężczyzn), podano.

"Wyniki badań nie powinny dziwić, bo dzisiaj coraz częściej mówimy o nierówności w zarobkach, która stanowi spore wyzwanie w wielu sektorach gospodarki. Na gorszą sytuację materialną Polek składa się wiele czynników. Po pierwsze, demografia. Panie biją na głowę mężczyzn, jeśli chodzi o długość życia. Po drugie, kobiety szybciej przechodzą na emeryturę, na której są dłużej, właśnie ze względu na długość życia" - ocenił członek zarządu i dyrektor Pionu Kredytów Konsumenckich SCB Piotr Dolata, cytowany w komunikacie.

Zadowolenie Polaków jest niezależne od wieku. Dla przykładu, dwudziestolatkowie wchodzą w Nowy Rok w takim samym dobrym nastroju, jak pięćdziesięciolatkowie (78,2% w porównaniu z 79,5%). Rzecz się ma jednak inaczej z deklaracją niezadowolenia. Najmłodsi najrzadziej wybierali tę odpowiedź (12,2%), najstarsi - najczęściej (33,9%). Drugą najbardziej niezadowoloną grupą po 70 plus są trzydziestolatkowie, wskazano również.

"Kiedy spojrzymy na wyniki badania przez pryzmat miejsca zamieszkania, widzimy że najwięcej osób zadowolonych ze swojej sytuacji finansowej znaleźć można w dużych miastach, takich jak Lublin czy Białystok (o populacji między 250 a 500 tys. mieszkańców). Zaskoczeniem może być, że z kolei najwięcej niezadowolonych zamieszkuje metropolie takie jak np. Poznań czy Warszawa. Szansa na spotkanie osoby deklarującej zdecydowane zadowolenie ze stanu ich finansów jest też wysoka na wsi (18,7%)" - czytamy dalej.

"O ile korelacja poziomu zadowolenia z miejscem zamieszkania nie jest dość oczywista, o tyle zależność pomiędzy wykształceniem i uzyskiwanym dochodem nie powinna dziwić. Im wyższe oba te czynniki, tym większa satysfakcja z aktualnej sytuacji materialnej" - dodał Dolata.

W grupie osób o najwyższych dochodach pozytywnie o swojej sytuacji finansowej myślą prawie wszyscy (98,2%). Z kolei w grupie o dochodach najniższych ponad 42,1% ocenia swoją sytuację negatywnie.

W badaniu wykonanym na potrzeby raportu "Polaków portfel własny - kochamy okazje" Santander Consumer Bank przyjrzał się podejściu konsumentów do noworocznych wyprzedaży, temu, jak postrzegamy poszczególne promocje i jak przygotowujemy się do okresu wyprzedażowego.

"Osoby niezadowolone ze swojej sytuacji finansowej zdecydowanie największą wagę przywiązują do aktualnej ceny produktu (a nie np. różnicy między ceną wyjściową i docelową). Będą też bardziej niż ci zadowoleni wrażliwi na wysokość rabatu. Nie będzie zaskoczeniem, że z kolei dla osób bardzo zadowolonych ze swojego poziomu finansowego kluczowe znaczenie ma marka oferowanego w promocji towaru. Grupa najbardziej zadowolonych respondentów (18%) najczęściej też uważa, że na wyprzedaży przydaje się karta kredytowa, bo dzięki temu nie przeoczy się żadnej okazji" - wskazano w materiale.

Badanie zostało zrealizowane przez IBRIS na zlecenie Santander Consumer Banku, metodą telefonicznych, standaryzowanych rozmów w listopadzie 2019 roku. W badaniu udział wzięła reprezentatywna grupa osób dorosłych. Próba n=1000.

>>> Polecamy: Wyższa pensja, większa presja. Podwyżek będą się też domagać inni pracownicy