Pierwsze takie trafienie w historii F-35

Izraelskie Siły Powietrzne określiły to starcie nad irańską stolicą jako przełomowe: "pierwsze w historii zestrzelenie załogowego samolotu bojowego przez myśliwiec F-35 'Adir'".

Do tej pory F-35 brały udział głównie w nalotach na cele naziemne, misjach wywiadowczych czy zwalczaniu dronów wroga. Teraz dopiero, po latach służby, zadziałały skutecznie przeciwko platformie pilotowanej przez człowieka, która może manewrować, stosować środki przeciwdziałania i próbować się bronić. Dodajmy, że Izrael ma F-35 w arsenale od niemal dekady, podobnie długo jak Amerykanie.

Z kolei rosyjskie maszyny Jak-130 pojawiły się w Iranie dopiero w 2023 r. Nie miały szans z F-35, bo powstały z myślą o zupełnie innych zadaniach, nie mówiąc o przepaści dzielącej ich zaawansowanie technologiczne.

F-35 vs. Jak-130. Dzieli je wszystko

F-35I "Adir"

F-35I "Adir" to izraelska wersja myśliwca F-35A – wielozadaniowej maszyny piątej generacji o obniżonej wykrywalności, przeznaczonej do uderzeń na silnie chronione cele, wsparcia walki radioelektronicznej i działania w sieci wymiany danych, a jednocześnie zdolnej do walki powietrznej.

Standardowy F-35A osiąga prędkość rzędu 1,6 Macha, może operować na wysokości powyżej 15 km i ma zasięg około 1100 km (bez tankowania w powietrzu). Jak zaznacza serwis militarny Army Recognition, jego przewaga "nie wynika wyłącznie z osiągów, lecz przede wszystkim z integracji danych z wielu czujników w jeden obraz sytuacji taktycznej":

  • radar AN/APG-81 AESA umożliwia wykrywanie i śledzenie celów powietrznych oraz naziemnych z dużej odległości, a także prowadzenie rozpoznania i działań walki elektronicznej;
  • system elektrooptyczny pozwala na pasywne śledzenie celów i precyzyjne naprowadzanie uzbrojenia;
  • system Distributed Aperture System zapewnia dookólną obserwację w podczerwieni, ostrzeganie o nadlatujących pociskach i wyświetlanie obrazu w hełmie pilota, zwiększając szanse na wcześniejsze wykrycie przeciwnika w środowisku silnej obrony powietrznej.

Od lat Izrael dąży do pełnej autonomii w planowaniu misji i modernizacji systemów walki elektronicznej, oprogramowania oraz integracji uzbrojenia, tak aby dostosowywać samoloty do regionalnych zagrożeń bez konieczności oczekiwania na zagraniczne aktualizacje. Dlatego też sam – bez ingerencji USA – może aktualizować system komputerowy będący sercem F-35.

Jak-130

Jak-130 został opracowany jako zaawansowany samolot szkolno-bojowy po rozpadzie Związku Radzieckiego, aby przygotowywać pilotów do lotów na nowoczesnych myśliwcach. Maszyna powstała na bazie wymagań z początku lat 90. Początkowo była rozwijana we współpracy z włoską firmą Aermacchi, zanim projekty obu państw rozdzielono. Ostatecznie Jak-130 trafił do rosyjskiej służby jako samolot szkolny z możliwością wykonywania ograniczonych zadań bojowych.

ikona lupy />
Jak-130 / Tasnim News Agency

Jak-130 osiąga prędkość około 0,93 Macha i pułap operacyjny około 12,5 km. Napędzają go dwa silniki AI-222-25. Samolot może przenosić około 3 ton uzbrojenia – w tym bomby kierowane, rakiety i pociski powietrze-powietrze krótkiego zasięgu.

Serwis Army Recognition zaznacza, że choć Jaka-130 wyposażono w nowoczesne wyświetlacze w kabinie i elastyczną awionikę pozwalającą symulować charakterystyki różnych myśliwców, to nie posiada cech obniżonej wykrywalności (stealth), zaawansowanej integracji sensorów ani rozbudowanych systemów walki elektronicznej typowych dla samolotów piątej generacji. W praktyce jego rola bojowa jest bliższa lekkim samolotom szturmowym lub wsparciu szkoleniowemu niż klasycznej walce o panowanie w powietrzu.

Jak-130 nie miał szans

Army Recognition zwraca uwagę, że w walce powietrznej często decyduje zasada: "pierwszy wykryje – pierwszy strzeli – pierwszy zniszczy".

W przypadku konwencjonalnej maszyny, takiej jak Jak-130, niska wykrywalność F-35 utrudnia jej radarom wczesne wykrycie przeciwnika. Jednocześnie czujniki F-35 mogą aktywnie lub pasywnie poszukiwać celów, łączyć dane z różnych źródeł i naprowadzać uzbrojenie z dogodnej pozycji.

Słowem: Jak-130 nie miał szans w tym starciu.

Pierwsza walka powietrzna Izraela od 40 lat

Zestrzelenie Jaka-130 nad Teheranem ma historyczne znaczenie również z innego powodu. To pierwszy od 40 lat przypadek, gdy izraelskie samoloty stoczyły walkę powietrzną z załogowym samolotem przeciwnika.

Poprzedni raz izraelskie myśliwce zestrzeliły załogowy samolot wroga 24 listopada 1985 r. nad Libanem. Wówczas izraelski F-15 strącił dwa syryjskie myśliwce MiG-23.