Polacy ruszyli po hipoteki. Marzec najlepszy od 10 miesięcy

pieniądze
Polacy ruszyli po hipoteki. Marzec był najlepszy od 10 miesięcy/Shutterstock
W marcu o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 22,3 tys. osób. To najlepszy wynik od maja ubiegłego roku  – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej.

– W mojej opinii w obecnej sytuacji rynkowej wskaźnikiem najlepiej pokazującym bieżącą sytuację popytu na kredyty mieszkaniowe jest liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy. W tym aspekcie marzec br. przyniósł wzrost liczby wnioskujących zarówno w relacji do lutego (16,8 proc.), jak i stycznia (67,6 proc.) – zwraca uwagę Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.

Bankowe biuro informacji wiąże wzrost zainteresowania hipotekami z niedawną decyzją Komisji Nadzoru Finansowego, która pozwoliła bankom na złagodzenie sposobu badania zdolności kredytowej klientów. Do lutego banki miały obowiązek wyliczania jej przy założeniu, że stopy procentowe mogą wzrosnąć o kolejne 5 pkt proc. Teraz w niektórych przypadkach możliwe jest uwzględnienie tego buforu w skali o połowę mniejszą.

„Średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w marcu br. wyniosła 372,89 tys. zł i była wyższa o 2,0 proc. w relacji do wartości z marca 2022 r. W porównaniu do lutego 2023 r. była wyższa o 3,7 proc.” – podaje BIK. To najwyższy poziom, odkąd biuro zbiera i podaje dane.

Łączna wartość wniosków złożonych przez klientów wyniosła w marcu 8,2 mld zł. To najwięcej od kwietnia ub.r.

Kredyty hipoteczne, źródło: BIK
Kredyty hipoteczne, źródło: BIK

Równocześnie jednak BIK informuje, że obliczany przez niego indeks popytu na kredyty mieszkaniowe spadł w ujęciu rocznym o 57,6 proc. „Wartość Indeksu oznacza, że w marcu 2023 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 57,6 proc. w porównaniu do marca 2022 r.” – podaje BIK.

Jeszcze kilka miesięcy temu roczne spadki wynosiły 60-70 proc.

Duży spadek w marcu to efekt statystyczny. Ten miesiąc w ubiegłym roku był rekordowy na rynku hipotek. Klienci złożyli wtedy wnioski o wartości zbliżonej do 20 mld zł. Był to okres tuż przed wejściem w życie zmodyfikowanych zasad badania zdolności kredytowej. To wtedy KNF zaleciła bankom uwzględnianie 5-pkt buforu przy wyliczania, do jakiego poziomu może wzrosnąć kwota miesięcznych rat.

– W kolejnych miesiącach 2022 r. popyt na kredyty mieszkaniowe nadal spadał, tworząc niską bazę dla porównań w 2023 r. Właśnie efekt statystyczny niskiej bazy z 2022 r. może powodować, że wartość Indeksu w kolejnych miesiącach br. roku będzie rosnąć. Warto zaznaczyć, że symptomem trwałej poprawy sentymentu do kredytów mieszkaniowych będzie dopiero dodatni odczyt indeksu, potwierdzający, że w danym miesiącu złożono zapytania na wyższą kwotę niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku – uważa Rogowski.

Kredyty hipoteczne, źródło: BIK
Kredyty hipoteczne, źródło: BIK
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy ruszyli po hipoteki. Marzec najlepszy od 10 miesięcy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj