Forsal logo

Spadki na nowojorskich parkietach. Liderami giełdowych zniżek są Apple i Microsoft

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
18 września 2020, 08:06
Logo Apple
<p>Logo Apple</p>/ShutterStock
Czwartkowa sesja na nowojorskich giełdach przyniosła umiarkowane spadki, Dow Jones stracił ponad 100 pkt., a liderami zniżek spośród spółek wchodzących w skład tego indeksu były firmy technologiczne Apple i Microsoft. Inwestorzy analizują najnowsze dane Fed.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 0,47 proc. i wyniósł 27 901,98 pkt. S&P 500 zniżkował 0,84 proc. i wyniósł 3357,01 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w dół 1,27 proc. do 10 910,28 pkt.

"Rynek poszedł w górę za mocno i za szybko, a wyceny doszły do punktu, gdzie stało się to bardziej zauważalne niż wcześniej. Dlatego teraz mamy korektę. Pytanie brzmi, czy nie będzie to trwało przez resztę roku" - powiedział Tom Martin, starszy zarządzający portfelem w Globalt.

Na amerykańskich giełdach trwa wyprzedaż spółek technologicznych, które od początku września są liderami wyprzedaży.

Facebook spadł w czwartek 3,3 proc, Amazon zniżkował 2,3 proc. Netflix sprzedawany był 2,8 proc. niżej. Alphabet spadł 1,7 proc., a wchodzące w skład indeksu Dow Jones Apple i Microsoft spadały po 1,0-1,5 proc.

Firma IT Snowflake, która podczas środowego debiutu na giełdzie zyskała 100 proc., w środę traciła na wartości ponad 10 proc.

"Zasadniczo wyceny akcji spółek IT były zbyt wysokie i od początku tego miesiąca obserwujemy korektę. Myślę, że to nadal trwa, a Fed dostarczył po prostu nowego impulsu" - powiedział Soichiro Monji, główny strateg w Nishimura Securities w Kioto.

Akcje Boeinga spadły o 4 proc. Przedstawiciele Boeinga ukrywali przed regulatorami i liniami lotniczymi kluczowe informacje na temat samolotów 737 MAX, co doprowadziło do dwóch katastrof - wynika z raportu komisji Izby Reprezentantów.

Notowania Moderny rosły o 1,5 proc. po tym, jak CEO firmy biotechnologicznej Stephane Bancel powiedział, że spółka powinna mieć wystarczająco dużo danych z późnego etapu badania, by wiedzieć już w listopadzie, czy szczepionka na koronawirusa działa.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 860 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 850 tys. wobec 893 tys. poprzednio, po korekcie z 884 tys.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła 12,628 mln w tygodniu, który skończył się 5 września wobec oczekiwanych 13 mln i poprzednio 13,544 mln, po korekcie z 13,385 mln.

W środę Fed utrzymał główną stopę procentową w przedziale 0-0,25 proc. Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell podkreślił na konferencji prasowej, że polityka monetarna pozostanie wysoce akomodacyjna do czasu, aż warunki na rynku pracy nie ulegną znacznej poprawie w kierunku osiągnięcia celu pełnego zatrudnienia, a inflacja nie znajdzie się na poziomie 2 proc. w dłuższej perspektywie.

"Rynek prawdopodobnie liczył na więcej konkretów ws. QRE. Jednakże w dłużej perspektywie wczorajsza decyzja Fedu powinna wspierać ryzykowne aktywa" – powiedział Chris Chapman, menedżer portfela w Manufile Investment.

"Na rynkach widać rozczarowanie wczorajszymi sygnałami z FED - klasycznie rynek liczył na bardziej +gołębi+ przekaz, ale takowego nie otrzymał. (...) Ogólnie rzecz biorąc Rezerwa Federalna zdaje się przyjmować strategię wait&see i nie spieszy się z publikacją szczegółów odnośnie nowego forward guidance (języka komunikacji z rynkami) i jest to pewien zawód dla jak widać sporej części uczestników rynku" - napisał w raporcie Marek Rogalski, główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ.

Prezydent USA Donald Trump na konferencji prasowej w Białym Domu w środę wieczorem powiedział, że podoba mu się "większa liczba" zawarta w kompromisowej propozycji pakietu stymulacyjnego w wysokości 1,5 bln USD złożonej przez ponadpartyjną grupę kongresmenów z Izby Reprezentantów, która była próbą przełamania trwającego miesiące impasu w sprawie wzmocnienia gospodarki USA w okresie pandemii koronawirusa.

"W większości się z tym zgadzam. Słyszałem, że przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi powiedziała, że nie chce wyjeżdżać z Waszyngtonu, dopóki nie osiągniemy porozumienia" - powiedział Trump.

Jak podaje dziennik "Financial Times", prezydent USA Donald Trump wyraził swoje obawy dotyczące umowy o wykupie TikToka przez firmę Oracle i stwierdził, że nie będzie zadowolony, jeśli chińska firma ByteDance utrzyma większościowe udziały w nowo powstałej spółce.

Oracle, jak pisał "Financial Times", ma stać się po wykupieniu części TikToka partnerem technologicznym ByteDance, firma ta jednak zachowa większość udziałów w nowopowstałej firmie, której siedziba będzie zlokalizowana w USA.

Chińskie MSZ ogłosiło w czwartek, że przekazało USA formalny protest przeciwko planowanej wizycie amerykańskiego podsekretarza stanu ds. gospodarczych Keitha Kracha na Tajwanie, uznawanym przez Pekin za część terytorium ChRL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj