Forsal logo

Spore wzrosty na Wall Street. Apple ciągnęło indeksy w górę

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
26 września 2020, 10:25
Wall Street
<p>Wall Street</p>/ShutterStock
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się sporymi wzrostami, indeksy ciągnęły w górę spółki technologiczne na czele z Apple. Inwestorzy analizują informacje z negocjacji nad pakietem stymulacyjnym w USA i doniesienia o Covid-19.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 358 punktów, czyli 1,34 proc. i wyniósł 27.173,96 pkt.

S&P 500 zwyżkował 1,60 proc. i wyniósł 3.298,46 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 2,26 proc., do 10.913,56 pkt.

"Wyprzedaż nieco się uspokoiła w ciągu kilku ostatnich dni, ale w dalszym ciągu nie ma poważnych sygnałów siły. Dlatego trend pozostaje spadkowy i nie ma za bardzo argumentów za odbiciem" - uważa Mark Newton, zarządzający Newton Advisors.

W całym mijającym tygodniu Dow Jones jest na 2,5 proc. minusie, a S&P 500 stracił 1,5 proc. Oba indeksy notują pierwszą od sierpnia 2019 roku serię czterech spadkowych tygodni z rzędu. Indeks Nasdaq w tym tygodniu minimalnie zyskał.

Cały wrzesień dla głównych indeksów jest trudny. Od początku miesiąca S&P 500 spadł 5 proc., Dow Jones 4,5, a Nasdaq stracił do tej pory 7,4 proc. Liderami zniżek we wrześniu są przede wszystkim spółki technologiczne.

"Lato było udane i pełne nadziei, teraz rynki finansowe nieco się schłodziły w obliczu trudnej rzeczywistości. Największe spółki technologiczne są w pełnej korekcie, a słabość ostatnio rozszerzyła się na inne indeksy, z wyraźnym zapachem risk-off w powietrzu. Oczekiwaliśmy stopniowego, chociaż mocnego, odbicia w gospodarce, ale wygląda na to, że niektórzy inwestorzy nie byli przygotowani na korektę" - napisali stratedzy z MRB Partners w notatce dla klientów.

Ze spółek w piątek ponad 2 proc. zyskiwały m.in. Amazon, Facebook, Netflix i Microsoft. Z kolei Apple zyskał prawie 4 proc.

Costco Wholesale Corp szedł w dół o 2,5 proc. Kwartalny zysk na akcję spółki wyniósł 3,13 USD wobec oczekiwanych 2,85 USD.

Akcje Novavax rosły 4,5 proc. Koncern farmaceutyczny rozpoczął późną fazę testów swojego kandydata na szczepionkę na Covid-19 w Wielkiej Brytanii we współpracy z rządową grupą zadaniową ds. szczepionek. Oczekuje się, że zapisanych zostanie dziesięć tysięcy uczestników w wieku od 18 do 84 lat.

Akcje Carnival, Royal Caribbean i Norwegian Cruise Line rosły odpowiednio: 8 proc., 12 proc. i 8 proc. po tym, jak Barclays podniósł rekomendacje dla akcji operatorów statków wycieczkowych do "przeważaj" "równoważ".

W USA Demokraci z Izby Reprezentantów rozpoczęli przygotowanie planu stymulowania amerykańskiej gospodarki - w wysokości 2,4 bln USD - i dążą do wznowienia rozmów z Republikanami Białego Domu i Senatu. Izba może uchwalić ustawę w przyszłym tygodniu.

Chociaż nowa propozycja jest mniejsza niż pakiet 3,4 bln USD, którą Izba uchwaliła w maju, pozostaje znacznie większa niż to, co Republikanie w Senacie zastrzegli, że mogą zaakceptować. Z kolei prezydent Donald Trump wskazał, że byłby skłonny zaakceptować pakiet o wielkości 1,5 bln USD.

Impas w negocjacjach Demokratów i Republikanów w sprawie kolejnego wsparcia dla amerykańskiej gospodarki trwa od sierpnia.

Sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin powiedział w czwartek, że kolejny pakiet stymulacyjny nadal jest potrzebny. Dodał, że jeśli Demokraci są skłonni usiąść do rozmów, to jest gotów w każdej chwili zacząć negocjacje nad ponadpartyjną propozycją.

Taką gotowość w tym tygodniu w imieniu Demokratów zgłosiła przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

Zamówienia na dobra trwałe w USA w sierpniu wzrosły o 0,4 proc. mdm wobec wzrostu miesiąc wcześniej o 11,7 proc. mdm, po korekcie z 11,4 proc. - poinformował Departament Handlu we wstępnym wyliczeniu. Rynek oczekiwał wzrostu wskaźnika o 1,4 proc.

Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem na świecie przekroczyła w ciągu ostatnich 24 godzin 32 mln - wynika z bilansu agencji Bloomberga. W ciągu siedmiu miesięcy pandemii zmarło na Covid-19 ponad 980 tys. osób.

O 808 wzrósł w ciągu doby bilans ofiar śmiertelnych Covid-19 w Stanach Zjednoczonych - wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. Poprzedni dobowy bilans mówił o 1220 zgonach.

Oznacza to, że od wybuchu epidemii śmierć w niej poniosło już 202 738 Amerykanów. Najwięcej osób w ciągu minionych siedmiu dni zmarło na Florydzie (679), w Teksasie (652) i w Kalifornii (602). W stanie Nowy Jork - który na wiosnę był epicentrum epidemii - bilans ofiar śmiertelnych w ciągu tygodnia wzrósł o 33.

Stany Zjednoczone pozostają najbardziej dotkniętym epidemią krajem świata. Mimo że na USA przypada mniej niż 5 proc. światowej populacji, to aż ponad co piąty zgon na Covid-19 odnotowano w tym kraju. Całkowita liczba wykrytych przypadków zakażeń wzrosła w czwartek w USA do 6 975 980. W ciągu doby zwiększyła się o ok. 30 tys. Średnia z ostatnich siedmiu dni wynosi ponad 41 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj