Pomimo kontynuacji dobrych nastrojów na zagranicznych giełdach warszawski parkiet pozostaje w tyle. Pozytywne rozstrzygnięcia poszczególnych sesji w ubiegłym tygodniu dają przewagę optymistom, ale wejście polskich akcji w trwały i dynamiczny trend wzrostowy nadal się nie materializuje. Dla inwestorów posiadających długie pozycje na polskich akcjach kluczowym punktem jest dzisiaj utrzymanie przez WIG20 wsparcia w okolicach 2020 pkt. De facto 2020-2040 pkt. to szeroka strefa wsparcia, która nie może być dzisiaj przebita, jeżeli „bykom" marzy się hossa w krótkim terminie.

Dzisiaj dla notowań na GPW ważny może być kurs PLN i jego ewentualne spadki. W kwietniu wykresy indeksów WIG i WIG20 wyrażone w USD i EUR wyglądały bardzo korzystnie. Z uwagi na rosnącego złotego kursom udało się pokonać ważne poziomy oporu, w tym przeciąć trendy spadkowe. Ewentualny mocniejszy spadek złotego mógłby dzisiaj popsuć „bycze" nastroje wśród inwestorów zagranicznych na GPW. Na razie złoty nieznacznie traci, głównie w wyniku odbicia od wsparcia na USD/PLN.

Analitycy nadal poświęcają wiele czasu śledzeniu pandemii. Obecnie skupiają się głównie na Indiach, ale jest coraz więcej krajów azjatyckich, które zaczynają mieć problemy z kolejną falą Covid-19, w tym Laos i Tajlandia. Gdyby pandemia mocniej rozlała się w Azji, miałoby to istotne konsekwencje dla światowego PKB oraz dla cen wielu metali nieżelaznych i szlachetnych. Taki ciąg konsekwencji w efekcie uderzyłby w każdy parkiet świata.

W Europie i USA sytuacja pandemiczna wydaje się być opanowana. Zwiększone dostawy szczepionek i zbliżające się lato powinny zapewnić, że koła zamachowe gospodarki będą tam rozpędzone prawie maksymalnie. Prawie, ponieważ niektóre sektory, pomimo potencjału wyjścia z pandemii, będą w tym roku dalej działać w ograniczony sposób. Przede wszystkim dotyczy to branży rozrywkowej. Dobrym przykładem jest właśnie ogłoszone przez władze Bawarii i Monachium odwołanie drugiego już festiwalu Oktoberfest.

Dzisiaj z głównych spółek warto obserwować te, które mogą być w słabszej kondycji, ponieważ będą miały wpływ na nastroje w przypadku konieczności obrony wsparcia. Są to między innymi spadające Allegro, Bioton, JSW i Mabion. Ze spółek rosnących na początku dzisiejszej sesji już 22 osiągnęły roczne maksima. Przy braku spółek z 52-tygodniowym minimum, jest to dobra ilustracja optymistycznych nastrojów na GPW. Uwagę inwestorów przykuwa spółka o niewielkiej kapitalizacji, ale za to z drugim dniem olbrzymich wzrostów – KCI.

Dzisiaj z ciekawych odczytów danych ekonomicznych niewątpliwie istotne będą te o godz. 14:30 z USA i Kanady, gdzie poznamy bilanse handlowe w ostatnim miesiącu. O godz. 16:00 końcowy obraz warszawskiej sesji mogą zmienić zamówienia fabryczne z USA. Ważna będzie też struktura tych danych.

Łukasz Wardyn, dyrektor - Europa Wschodnia, CMC Markets