Forsal logo

Współkredytobiorca nie żyje. Co z długiem i mieszkaniem?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
22 maja 2025, 13:51
kredyt hipoteczny
Współkredytobiorca nie żyje. Co z długiem i mieszkaniem?/fot. materiały prasowe
Wspólny kredyt hipoteczny to decyzja na lata. Często silniejsza niż związek czy wspólne mieszkanie. Ale życie bywa nieprzewidywalne, a kredyt to zobowiązanie długoterminowe. Co w sytuacji, gdy jeden ze współkredytobiorców umrze? Czy druga osoba zostaje sama z długiem, czy obowiązek spłaty jakoś się zmienia?

Wspólny kredyt nie tylko dla małżonków

Zdecydowana większość kredytów w Polsce dotyczy zakupu nieruchomości – mówimy wtedy o kredytach hipotecznych. Tego typu zobowiązania są zabezpieczone hipoteką ustanowioną na kupowanym mieszkaniu lub domu. Taki zapis pozwala bankowi dochodzić swoich należności w przypadku, gdy kredyt nie będzie spłacany.

Kredyt hipoteczny może być udzielony kilku osobom jednocześnie. Najczęściej ma to miejsce w sytuacji, gdy zobowiązanie zaciągają małżonkowie lub partnerzy planujący wspólny zakup mieszkania lub domu. Prawo dopuszcza zawieranie umów kredytowych z udziałem wielu kredytobiorców, przy czym każdy z nich ponosi odpowiedzialność za terminową spłatę całego zobowiązania.

Współkredytobiorcy i ich stopień pokrewieństwa

Współkredytobiorcy nie muszą być ze sobą spokrewnieni ani pozostawać w jakichkolwiek relacjach rodzinnych czy osobistych. W praktyce mogą to być osoby całkowicie obce. Należy jednak pamiętać, że bank dokładnie ocenia zdolność kredytową każdego ze współkredytobiorców.

Kredyt hipoteczny zaciągany przez kilku kredytobiorców może być udzielony w dowolnej walucie, jednak w niektórych przypadkach bank może wymagać spełnienia dodatkowych warunków związanych z charakterem kredytu lub sytuacją finansową wnioskodawców.

Obowiązek spłaty kredytu po śmierci współkredytobiorcy

Solidarna odpowiedzialność współkredytobiorców ma szczególne znaczenie w sytuacji śmierci jednego z nich. W takim przypadku umowa kredytowa nadal obowiązuje, a spłata rat pozostaje obowiązkiem pozostałych przy życiu kredytobiorców. Śmierć jednego z nich nie powoduje automatycznego rozwiązania umowy, nawet jeśli kredyt zaciągnięty był przez jednego kredytobiorcę.

W sytuacji, gdy jeden z kredytobiorców umrze, odpowiedzialność za dalszą spłatę kredytu przechodzi na pozostałych współkredytobiorców. Wynika to z faktu, że zawierając umowę, współkredytobiorcy ponoszą solidarną odpowiedzialność za całe zobowiązanie wobec banku.

Zobowiązanie kredytowe wchodzi do masy spadkowej zmarłego i jest dziedziczone przez jego spadkobierców, którzy przejmują odpowiedzialność za dalszą spłatę. W idealnej sytuacji śmierć jednego z współkredytobiorców nie wpływa istotnie na regulowanie zobowiązania, ponieważ pozostały kredytobiorca nadal kontynuuje spłatę kredytu.

Kredyt hipoteczny współkredytobiorcy a spadkobiercy

W polskim prawie zasadniczo obowiązuje reguła, że po śmierci osoby jej prawa i obowiązki przechodzą na spadkobierców. Zgodnie z art. 922 §1 Kodeksu cywilnego: „Prawa i obowiązki zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób, chyba że przepisy stanowią inaczej”.

Spadkobiercy mają prawo do odrzucenia spadku w ciągu 6 miesięcy od momentu, gdy dowiedzą się o swoim powołaniu do dziedziczenia. Może się więc zdarzyć, że żaden z nich nie zdecyduje się na przyjęcie spadku. W takiej sytuacji pozostali żyjący kredytobiorcy są zobowiązani do samodzielnej spłaty całego kredytu i nie przysługują im żadne roszczenia wobec osób, które odrzuciły spadek po zmarłym współkredytobiorcy. W praktyce więc, jeśli jeden współkredytobiorca umrze, drugi musi dalej spłacać kredyt w całości, niezależnie od sytuacji spadkowej.

Bank nie czeka na zakończenie sprawy spadkowej – dług musi być regulowany na bieżąco

Co dzieje się z mieszkaniem po śmierci współkredytobiorcy?

W praktyce po śmierci jednego ze współkredytobiorców sprawa mieszkania wygląda różnie, w zależności od kilku czynników: m.in. kto był właścicielem nieruchomości, jaki był stan prawny majątku, czy spadek został przyjęty, a także czy pozostali współkredytobiorcy nadal spłacają kredyt. Warto wiedzieć, że:

  • kredyt hipoteczny nie wygasa: żyjący współkredytobiorca nadal odpowiada za jego spłatę w całości, na zasadzie solidarnej odpowiedzialności,
  • udział zmarłego w mieszkaniu wchodzi do spadku: dziedziczą go jego spadkobiercy (np. małżonek, dzieci), którzy przejmują również część zobowiązania, jeśli przyjmą spadek,
  • spadek można przyjąć lub odrzucić: spadkobiercy mają 6 miesięcy na decyzję; jeśli go odrzucą, nie przejmują długu ani udziału w mieszkaniu,
  • własność mieszkania i kredyt to osobne kwestie: można spłacać kredyt, nie będąc właścicielem nieruchomości i odwrotnie.

Ubezpieczenie jako ochrona przed długami po śmierci kredytobiorcy

Jednym ze sposobów zabezpieczenia się przed obciążeniami wynikającymi z długów po śmierci kredytobiorcy jest wykupienie odpowiedniego ubezpieczenia. Jak wspomniano wcześniej, kredytobiorca może ochronić swoich spadkobierców przed ryzykiem niespłacenia kredytu, decydując się na polisę na życie powiązaną z kredytem hipotecznym.

To ważne zabezpieczenie, które może znacznie zmniejszyć finansowe obciążenie pozostałych współkredytobiorców lub spadkobierców. Jednak przed skorzystaniem z takiej polisy warto dokładnie zapoznać się z jej warunkami, by mieć pewność co do zakresu ochrony oraz wysokości sumy ubezpieczenia.

Śmierć współkredytobiorcy kredytu hipotecznego wiąże się z koniecznością podjęcia ważnych kroków prawnych i finansowych. Niezbędne jest jak najszybsze powiadomienie banku o zaistniałej sytuacji oraz dostarczenie wymaganych dokumentów, takich jak akt zgonu. Warto również szczegółowo przeanalizować kwestie prawne związane z dziedziczeniem zadłużenia oraz sprawdzić dostępne formy zabezpieczenia, na przykład ubezpieczenie na życie. Konsultacja z prawnikiem lub specjalistą finansowym pomoże lepiej zrozumieć sytuację i wybrać najlepsze rozwiązania.

Źródło: Familybank.pl, Bik.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Anna Rymkiewicz

Redaktorka związana z mediami od ponad 20 lat, na co dzień relacjonuje zagadnienia społeczne, gospodarcze oraz tematy lifestyle’owe. Łączy rzetelność z przystępnym przedstawianiem informacji, zarówno tych poważnych, jak i lżejszych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzkolne obiady po wakacjach już nie będą takie same. Resort zdrowia zmienia zasady »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj