Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W UE pracują 3 razy wydajniej niż w Polsce. Oto ranking produktywności

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Pod względem efektywności pracy Polska wyprzedza jedynie Łotwę, Rumunię i Bułgarię. Jesteśmy jednakże m. in. za Czechami, Słowacją i Grecją, co jest już powodem do głębszych przemyśleń.
Pod względem efektywności pracy Polska wyprzedza jedynie Łotwę, Rumunię i Bułgarię. Jesteśmy jednakże m. in. za Czechami, Słowacją i Grecją, co jest już powodem do głębszych przemyśleń. / Forsal.pl
Z danych pochodzących z Eurostatu na temat efektywności i długości pracy płyną dla Polski niepokojące wnioski. Pracujemy za długo i często bez sensu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (63)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • karauff@gmail.com
    2015-02-14 08:54
    W jaki sposób liczą wydajność pracy? Czy jest to powiązane z poziomem płac w danym kraju?
    Bo np.PKB jest bardzo mocno powiązane z poziomem wynagrodzeń , dlatego PKB Polski będzie niskie tak długo dopóki płace w Polsce nie zaczną istotnie rosnąć.
    Coś jest nie tak w tej polskiej ekonomii.
    0
    zgłoś
  • tomek
    2015-02-14 09:12
    fryzjer w szwajcarii w ciagu godziny ostrzyze 2 facetow i wyprodukuje 50CHF = 200zl
    fryzjer w polsce zrobi to samo i wyprodukuje 30zl - macie ta roznice w produktywnosci
    0
    zgłoś
  • aaa
    2015-02-14 09:55
    problem polega nie tylko w systemie podatkowym, ale w mentalności nas. Polak w USA pracuje 3 razy szybciej niż w Polsce.Płaca na godz. nie ma urlopu, nie ma zwolnienia lekarskiego, łatwość zwolnienia pracownika, nie kradną,mają swoje narzędzia pracy. Oczywiście nie mówię tu o pracy zwykłych Polaków.
    Mechanik samochodowy przychodzi do pracy ze swoimi narzędziami,dba o nie , pilnuje,nie kradnie bo każdy ma swoje, jest punktualny , nie dzwoni z komórki w czasie godzin pracy, nie wychodzi na papierosa, stara się.
    U nas za to myślą jak w czasie godzin pracy pozałatwiać swoje spray, wyskoczyć do sklepu na zakupy, zadzwonić,tu i tam,zabrać a to długopis, a to kopertę , znaczki,wysłać swoją korespondencje / tarki świąteczne, listy/,papier, mazaki itp jak pracownik ma umowę o pracę to dostaje ,, małpiego rozumu,, wszystko mu się należy i tak tylko zaszła w ciążę na 8m-c na zwolnienie, potem,urlop,jeden drugi i tak pracownika nie ma 4 lata.
    0
    zgłoś
  • tomek
    2015-02-14 10:26
    prawo pracy w USA sa jest pod tym wzgledem wyjatkowe, calkowicie odmienne od tego w zachodniej europie, w Szwajcarii imho jest luzniej w pracy niz u nas
    0
    zgłoś
  • Eltor
    2015-02-14 10:35
    Co za nonsens!
    Tak, w UE WSZYSCY pracują 3 x wydajniej, niż w Polsce.
    W ciągu 8h pracy w UE:
    - Listonosze roznoszą 3 x więcej przesyłek
    - Kierowcy autobusów przewożą 3 x więcej pasażerów (takimi samymi autobusami)
    - Programiści piszą 3 x więcej linii kodu
    - Sprzątaczki sprzątają 3 x większe powierzchnie
    - Konsultanci telefoniczni odbierają 3 x więcej rozmów
    - Kasjerzy obsługują 3 x więcej klientów
    - Architekci tworzą 3 x więcej projektów
    i tak dalej i tak dalej.
    Dla każdego już jest jasny nonsens twierdzenia, że tam pracują 3 x wydajniej.
    Tam pracują 3 x DROŻEJ (!), a to nie jest to samo, choć jak widać ekonomiści tego nie rozumieją.
    0
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • sumar
    2015-02-14 11:14
    Bzdura - to nie jest wydajność tylko współczynnik poziomu płac. Chyba ktoś kto napisał artykuł, a przedtem, ten kto zlecił badania, opuścił dużo wykładów z ekonomii. Jak można porównać kilogram z voltem albo metr z amperem?? Porównujmy rzeczy porównywalne i nazywajmy je po imieniu.
    To jest informacja o poziomie zarobków, a nie wydajności pracy.
    0
    zgłoś
  • Terminator
    2015-02-14 11:23
    Wydajność pracy w UE nie da rady porównać w cenach bieżących!Wydajność pracy w Polsce w cenach siły nabywczej pieniądza to ok 70% tej w UE!Ta statystyka z to jest nielogiczna dla mnie.
    0
    zgłoś
  • jacezar
    2015-02-14 11:56
    Będąc na Wegrzech zaskoczyła mnie drożyzna. Przy tym samym PKB per capita Polakowi żyje sie lepiej niż w wielu krajach naszego regionu bo u nas suma summarum jest taniej. Dlatego PPP lepiej oddaje poziom życia niż PKB
    0
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • Alex
    2015-02-14 13:34
    Prosty wniosek w UE za to samo bierze się 3x więcej. Mogę powiedzieć z czego to wynika, u nas są strasznie duże koszty pracy a do PKB wliczany jest kredyt konsumpcyjny.
    Z wydajnością niema to nic wspólnego tylko z polityką państwa jesteśmy bantustanem każdy nas kopie w dupę. Urzędnicy banki korporacje. To teraz wiecie dlaczego mamy w tym kraju biedę mimo wysokiego PKB, to iluzja. Skoro połowę PKB pochodzi z kredytu a w wyniku kredytu wszystko jest o 40% droższe.
    0
    zgłoś
  • e_djur
    2015-02-14 14:33
    To świadectwo na jakość zarządzania, rządu i polityki. Nasi latają jak szaleni aż czasu brak na załadowanie taczek.
    0
    zgłoś
  • GOść
    2015-02-14 15:33
    Ten wasz ranking to chyba z dupy wzięty

    Czy to nie forsal pisał ostatnio o tym że Amerykanie przenieśli całą produkcję Opla z Niemiec do Polski a dokładniej do Gliwic ? A czemu niby przenoszą skoro to na zachodzi wydajniej ? Czy to w Niemicekiej fabryce na 6 stanowisk pracy daje się dwuch murzynów czy w Polskich obozach pracy ? Czy to w Polskiej fabryce Opla zarabiamy po 2500 euro czy w Niemieckiej ? Czy to nie Premier Włoch w odpowiedzi na to czemu w Polsce się opłaca a we Włoszech nie - powiedział że gdyby dać Włochą te pieniądze za które pracują Polacy w fabryce Fiata w Tychcach na drugidzień trzeba było by te zakłady zmaknąć ? Czy Amazon otwiera swoją siedzibę w Niemczech czy pod Poznaniem placi murzynom 1400 zł ? Skończcie ********* ...
    0
    zgłoś
  • Gość
    2015-02-14 15:36
    spada na psy ten Forsal
    0
    zgłoś
  • m
    2015-02-14 17:17
    Dlaczego artykuł ma tak niedorzeczny tytuł?
    Odpowiedniejszym tytułem byłby "Polacy murzynami Europy"
    W praktyce każdy pracownik z zachodu po miesiącu pracy w polskim zakładzie pewnie by się powiesił.
    0
    zgłoś
  • ulka
    2015-02-14 18:20
    Krawcowa w Niemczech za skracanie spodni bierze 15 - 20 euro, w Polsce 10 - 15 zł.
    To nie w UE pracują 3 razy wydajniej, tylko my pod względem zarobków jesteśmy
    krajem trzeciego świata.
    0
    zgłoś
  • stary Polak
    2015-02-14 18:43
    wniosek? polskie elity gospodarcze nadają się kury szczać prowadzić - jak rzekł nasz Marszałek.
    0
    zgłoś
  • charnaś
    2015-02-14 19:11
    Zdecydowanie różnica wynika z niższych płac w Polsce i na Węgrzech, jedyne co możemy zrobić to uprościć przepisy, tak aby można było wydajniej pracować i część urzędników niech idzie do jakiejś pracy podnoszącej nasz dobrobyt.
    0
    zgłoś
  • luke
    2015-02-14 21:06
    Pokaż mi Fińskie innowacje dziennikarzu? Od tych innowacji to od 2008 r. lecą w dół. Opowiadanie bajek. Nokia is finisz.
    0
    zgłoś
  • misty
    2015-02-14 21:18
    Gdybyś dziennikarzu wziął dane oparte o parytet siły nabywczej, to nie wychodziłyby ci te nonsensy. PKB Polski nie byłby 540, a ok. 960-970 mld dolarów za ub.r. (2015 to będzie ok. 1050 mld dolarów, jak wzrost przekroczy 3 proc. przekroczymy bilion!) Na osobę za 2014 r. to gdzieś już nieco ponad 25 tys. dolarów, jak policzą nas 38,050 mln. a w następnym 27 tys. Idą dobre lata, wzrost 3 proc. przy takim dochodzie puchnie znacznie szybciej niż 6 proc. w latach 90-tych z PKB wielkości 200-300 mld.
    0
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • mmiks
    2015-02-15 00:10
    Byłem w Anglii i wiem jak tam jest. Tam się praktycznie NIKT nie śpieszy. Gdy przyjeżdża autobus na przystanek (drzwi są tylko z przodu - przynajmniej tam gdzie ja byłem) to jest tak... drzwi się otwierają i ustawia się kolejka po bilet. Kierowca spokojnie nabija na kasę czy jak tam to nazwać i powoli wydaje bilety. Niekiedy stoi tak 3-4 minuty i dopiero rusza z przystanku. U nas kierowca zapierdziela od przystanku do przystanku a i tak wypracuje swoją pracą mniejszy zysk. Dlaczego? W Anglii taki kierowca pracuje za 12 funtów na godzinę a w Polsce za 12 zł na godzinę. Tam nabijają zyski w funtach a u nas w złotówkach więc nie ma takiej siły by to ze sobą zrównać. Na zachodzie wcale nie pracują szybciej czy lepiej! Wręcz przeciwnie.
    0
    zgłoś
  • mmiks
    2015-02-15 00:20
    Polski fryzjer jeśli się dobrze spręży ostrzyże 3-4 męskie głowy w godzinę. W Norwegii "wydajność" jest podobno 7 razy wyższa więc z tego wynika, że norweski fryzjer w godzinę ostrzyże 21-28 klientów. Chciałbym to zobaczyć. Wydajność na zachodzie może być wyższa w zakładach pracy np. fabrykach (tam może być nowocześniejszy sprzęt), ale jest cała masa zawodów, w których sprzęt ma tylko minimalne znaczenie. Tu chodzi po prostu o to, że tam zarabiają znacznie więcej i to się przekłada na to co wypracują. Przykładowo fryzjer w Norwegii ostrzyże 1 osobę i weźmie za to tyle pieniędzy ile polski fryzjer za 5 osób więc jak można to w ogóle porównywać?
    0
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej