Przez złe przepisy Czesi stracą nawet 105 miliardów koron

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lipca 2015, 09:21
Czechy nie radzą sobie z wykorzystaniem unijnych dotacji. Jak poinformowała tamtejszy Najwyższy Urząd Kontroli, z tego powodu nasi południowi sąsiedzi mogą stracić nawet 105 miliardów koron, czyli ponad 15 miliardów złotych. Winne są przede wszystkim złe przepisy.

Najwyższy Urząd Kontroli co roku informuje, że Czechy znajdują się na ostatnim miejscu pod względem wykorzystania unijnych funduszy. Jednak liczby podane w najnowszym raporcie są wyjątkowo złe. Jeszcze jesienią ubiegłego roku szacowano, że Czechom przepadnie 65 miliardów koron. Dziś kwota ta jest prawie dwa razy większa.

Premier Czech Bohuslav Sobotka zapewnia, że jego rząd zrobi wszystko, aby czarny scenariusz nie spełnił się. Jak powiedział, gabinet nie rezygnuje i pracuje nad tym, aby ta kwota była jak najniższa.

Tak słabe wykorzystanie unijnych pieniędzy jest spowodowane przede wszystkim zbyt długimi procedurami przyznawania dotacji, rozdrobnieniem projektów i częstymi zmianami zasad składania wniosków.

Najwyższy Urząd Kontroli przypomina również, że nie bez znaczenia pozostają liczne afery korupcyjne, które w 2012 roku były powodem wstrzymania przez Komisję Europejską wypłaty dotacji w ramach wszystkich programów operacyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj