Zmiany na ukraińskim froncie! Zbliża się koniec wojny?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
22 października 2025, 06:57
[aktualizacja 22 października 2025, 09:47]
Ukraińcy pokazują filmy z ataku na rosyjskie siły w centrum Pokrowska
Ukraińcy pokazują filmy z ataku na rosyjskie siły w centrum Pokrowska/X.com
Ukraińskie linie obrony załamują się pod presją. Rosyjskie grupy szturmowe przeniknęły do centrum Pokrowska, a walki toczą się już w okolicach dworca kolejowego. Dziennikarz niemieckiego „Bilda” Julian Röpcke ostrzega: Ukraina może opóźniać rosyjski marsz, ale nie jest już w stanie go zatrzymać.

Pokrowsk: rosyjscy szturmowcy w samym sercu miasta

Według ukraińskich źródeł, rosyjskie grupy szturmowe przebiły się do centrum Pokrowska, docierając do dworca kolejowego, który leży w samym sercu miasta. Na południu siły rosyjskie przejęły dzielnicę Trojanda i posuwają się w zabudowie mieszkalnej, a z zachodu dotarły do torów kolejowych, gdzie próbują odciąć kluczową trasę zaopatrzeniową E50.

Rosja, żołnierze, rosyjscy
Rosja, żołnierze, rosyjscy

„To wyraźny sygnał, że bitwa po 14 miesiącach zbliża się do finałowej fazy” – pisze Julian Röpcke z „Bilda”, który śledzi rozwój wydarzeń na froncie. Dodaje też, że Kijów może co najwyżej spowalniać postępy Rosjan, ale nie ma obecnie wystarczających sił, by je powstrzymać.

Walki o przemysłówkę i logistykę

Trwa zacięta walka o strefę przemysłową wzdłuż torów kolejowych, która stała się kluczowym punktem obrony. Rosyjskie wojska dążą do przecięcia dróg zaopatrzeniowych i otoczenia Pokrowska od zachodu i południa. Na północy nacisk również rośnie – ukraińscy obrońcy są zmuszeni do odwrotu w błocie i deszczu.

W rejonie Bielickiego i Rodynskiego ukraińskie linie są przerywane, a Rosjanie obchodzą punkty oporu, wchodząc głębiej w miasto i przecinając trasy dostaw broni i amunicji. Dzięki temu postępy w kierunku Sołedarska i Toreckiego stają się coraz bardziej realne.

Drony, deszcz i dramatyczna ewakuacja rannych

Ukraińskie wojska bronią miasta z determinacją, używając m.in. dronów-kamikadze do ataków w samym centrum Pokrowska, co samo w sobie jest dowodem na to, jak głęboko wdarł się wróg. Jednocześnie sytuacja humanitarna staje się tragiczna.

Operatorzy dronów FPV na Ukrainie
Operatorzy dronów FPV na Ukrainie/Taifun

Ewakuacja rannych trwa po kilka dni, ponieważ brakuje chronionych pojazdów, a rosyjskie drony 24 godziny na dobę patrolują niebo, korygując ogień artylerii. Wolontariusze ostrzegają, że dla wielu rannych czas oczekiwania jest po prostu zbyt długi.

Rosja chce więcej: ofensywa obejmuje cały region

Według doniesień, rosyjskie siły nie zatrzymują się tylko na Pokrowsku. Trwa ofensywa na kierunkach Władimirowka i Rusin Jar, gdzie Rosjanie korzystając z pogody zdołali się przesunąć naprzód. Celem jest całkowite przecięcie zaopatrzenia dla ukraińskich sił i zdobycie kontroli nad aglomeracją Pokrowsk–Myrnohrad.

Były ukraiński deputowany Igor Łucenko a obecnie żołnierz Ukrainy otwarcie przyznał, że Pokrowsk już teraz przypomina Bachmut. Jest miastem, które stało się symbolem tragicznego heroizmu, a ostatecznie upadło. „Miasto już praktycznie oddane. Ale my tam wrócimy” – napisał Łucenko. Historia tego konfliktu pokazuje jednak, że gdy miasto zostaje symbolicznie nazwane „twierdzą”, jego upadek staje się tylko kwestią czasu.

Kupiańsk: tam jeszcze gorzej niż w Pokrowsku

Choć Pokrowsk znajduje się dziś w centrum uwagi, sytuacja w Kupiańsku wygląda jeszcze gorzej. Rosjanie przebili się do zachodnich i centralnych dzielnic miasta, a według ukraińskich źródeł gromadzą siły do ataku na południe.

Mapa Kupiańska od Deep State potwierdza rosyjskie postępy
Mapa Kupiańska od Deep State potwierdza rosyjskie postępy

Eksperci alarmują: Ukraina stoi przed wyborem albo szybko znajdzie rezerwy, albo wróg przełamie linię obrony. Dla ustabilizowania sytuacji wyznaczono nowego dowódcę gen. Dropatowa. Mimo to rosyjskie postępy w rejonie Wołczańska i Kupiańska są niepokojąco szybkie.

Zbliża się przełom? Wojna może wejść w zupełnie nową fazę

Rosyjskie sukcesy na kilku odcinkach frontu, w Pokrowsku, Kupiańsku, rejonie Łymanu, a także ofensywa na kierunku Toreckim, coraz częściej interpretowane są jako zapowiedź przełomu. Jednocześnie Rosja uderza w ukraińską infrastrukturę energetyczną, co może doprowadzić do katastrofy humanitarnej zimą. Systematyczne niszczenie elektrowni i sieci przesyłowych już teraz pozbawia całe regiony prądu, a kolejne ataki mogą sparaliżować życie cywilne na dużą skalę.

W tle słychać polityczne echa. Duże znaczenie ma to co ustalono podczas zakulisowych rozmów między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem. W samej Ukrainie również coraz głośniej mówi się o przygotowaniach do wyborów na Ukrainie, być może w ramach szerszego porozumienia. Coraz więcej ukraińskich polityków otwarcie przyznaje: coś się zmienia i słychać sprzeciw wobec tego co kontynuowanie obecnej polityki może przynieść Ukrainie. Wojna, mimo ogromnych wysiłków Europy, może zatem wejść w końcowy etap i rozstrzygnąć się poza polem bitwy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj