Program rządu Beaty Szydło pozwala na zachowanie wiarygodności
finansowej kraju – przekonuje nowy minister finansów. Po złożeniu
kosztownych obietnic wyborczych i przedstawieniu składu gabinetu czas na
zaksięgowanie tego, co PiS nazywa dobrą zmianą.
Program rządu Beaty Szydło pozwala na zachowanie wiarygodności finansowej kraju – przekonuje nowy minister finansów. Po złożeniu kosztownych obietnic wyborczych i przedstawieniu składu gabinetu czas na zaksięgowanie tego, co PiS nazywa dobrą zmianą.
PiS w kampanii wyborczej obiecywał podniesienie kwoty wolnej do 8 tys. zł. Jeśli obietnica zostanie podtrzymana, to jej wdrożeniem zajmie się nowy minister finansów.
Resort Elżbiety Rafalskiej będzie jednym z frontowych. To on ze strony rządu będzie pilotował przeprowadzenie dwóch sztandarowych projektów PiS:
To jego resort ma kreować politykę gospodarczą PiS. Tu będzie się zbiegać koordynacja programów inwestycyjnych wspomaganych przez państwo, tych finansowanych z pieniędzy unijnych oraz z inwestycji prywatnych, co w programie PiS określone jest jako Wielki Inwestycyjny Program Rozwojowy.
Miałby on umożliwić zainwestowanie w Polsce od 1 bln zł do 1,5 bln zł do 2021 r. Ze strony państwa filarem tego pomysłu ma być wzmocnienie programu Polskie Inwestycje Rozwojowe, tak by mógł zwiększyć finansowanie kolejnych 25–40 mld zł do 2021 r. W tym celu BGK i spółka celowa PIR miałyby być zasilone kolejnymi pulami akcji Skarbu Państwa.
To jedyny minister, który najpewniej nie doczeka końca kadencji, gdyż PiS myśli o docelowym rozwiązaniu tego resortu. Na razie jednak będzie zarządzał majątkiem państwa i ma wykorzystać go na dwa główne sposoby.
Resort Zalewskiej musi zrealizować jedno ze sztandarowych haseł, które PiS głosił w kampanii – cofnięcie reformy obniżenia wieku szkolnego.
To jeden z trudniejszych resortów, przede wszystkim ze względu na nieustanny deficyt w jego budżecie.
Na konwencji programowej w lipcu PiS zapowiadał, że zwiększy wydatki na obronność do 2,5 proc. PKB.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
