O aktualnym stanie epidemii koronawirusa w kraju szef resortu zdrowia mówił podczas wtorkowej "Rozmowy Dnia" Radia Łódź i TVP3 Łódź.

Zaznaczył w niej, że według najnowszych danych z kraju, więcej osób zdrowieje niż choruje oraz zwracał uwagę, że spośród przebadanych 16 tys. osób wyjeżdzających do sanatoriów odnotowano tylko 27 zachorowań.

"To poniżej 2 promili, co pokazuje, że aktywnego wirusa, którego – mówiąc kolokwialnie – możemy złapać na ulicy, jest coraz mniej. Wypowiedź konsultanta krajowego ds. chorób zakaźnych prof. Andrzeja Horbana, że w większości kraju ta epidemia się powoli kończy, jest uzasadniona" – ocenił Szumowski.

Wyraził nadzieję, że spadek zachorowań poniżej 300 przypadków dziennie jest w Polsce stałą tendencją. Jak wskazał, średnie z początku lipca wobec tych z początku czerwca są "mniejsze i jest stosunkowo bezpiecznie".

Minister zdrowia wskazał, że nie zanotowano wyraźnego wzrostu nowych przypadków po pierwszej turze wyborów prezydenckich, które odbyły się 28 czerwca.

Reklama

"Do oceny pierwszych efektów potrzebny jest tydzień i jak widać nie mamy wzrostu. Zawsze trzeba podchodzić z pokorą i dużą dozą ostrożności, ale fakty są faktami. Nie mamy wzrostu zachorowań" – podkreślił.

Ocenił, że wpływ na to miał wprowadzony reżim sanitarny i - w jego opinii - wybory są bezpieczniejsze niż pójście do sklepu, parku, czy na bulwary miejskie. "Czas spędzony w lokalu wyborczym to kilka minut, a definicja bliskiego kontaktu to jest ponad 15 minut w bezpośrednim kontakcie w jednym pomieszczeniu z osobą chorą" – tłumaczył.

Szumowski zwrócił również uwagę, że współczynnik reprodukcji wirusa w Polsce spadł poniżej 1 i wynosi obecnie 0,98. To – jak mówił – oznacza, że jeden chory zaraża średnio mniej niż jedną osobę.

"Czyli epidemia jest w fazie ewidentnie spadającej i to przy niewielkich liczbach zakażonych. Jeżeli na województwo mamy 15, 20, 30 osób nowych zakażonych, to nie są to liczby groźne dla systemu opieki zdrowia, dla populacji" – podsumował szef resortu zdrowia. (PAP)

autor: Bartłomiej Pawlak

bap/ krap/