Według jej komunikatu, obecnie dąży się do tego, by odpowiednie porozumienie zostało osiągnięte do połowy przyszłego roku.

Jak zaznacza agencja dpa, mimo postępów w negocjacjach, kwestia ta stanowi nadal poważne zarzewie sporów. Francja kilkakrotnie już groziła zastosowaniem własnego podatku od działalności cyfrowych gigantów, jeśli międzynarodowe porozumienie nie zostanie zawarte do końca bieżącego roku. Według oficjalnych kół w Paryżu, podatku tego nie zniesiono, odraczając jedynie ściąganie należnych płatności.

Ponieważ chodzi tu w znacznej mierze o finansowe obciążenie firm ze Stanów Zjednoczonych, tamtejsze władze przyjęły w tej sprawie powściągliwe stanowisko.

Jak podkreśla komunikat OECD, ewentualny brak porozumienia "może doprowadzić do rozpowszechnienia się odrębnych rozwiązań podatkowych dotyczących usług cyfrowych oraz do wzmożenia szkodliwych sporów podatkowych i handlowych, na czym ucierpiałyby pewność podatkowa i inwestycje". Dodaje, że w przypadku najgorszego możliwego scenariusza efektem byłoby zmniejszenie się o ponad 1 proc. wartości wywarzanych każdego roku na świecie dóbr i usług.

Reklama

USA ostrzegły już, że ich odpowiedzią na ewentualne egzekwowanie przez Francję własnego podatku od działalności koncernów internetowych będą karne cła na francuskie towary. OECD twierdzi, że nie dysponuje żadnymi wiadomościami na temat dalszych zamiarów obu stron konfliktu. (PAP)