Wiceszef MKiŚ w środę brał udział w debacie towarzyszącej rozpatrzeniu przez Senat nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o odpadach.

W trakcie dyskusji wiceminister był pytany o kwestie wdrożenia ROP. Ozdoba przekazał, że jeszcze w sierpniu odpowiedni projekt ustawy w tej sprawie ma zostać "uzewnętrzniony". Dodał, że liczy również na to, iż ustawa przejdzie całą ścieżkę legislacyjną jeszcze w 2021 roku.

Reklama

Wiceminister nie mówił o szczegółach projektu dot. ROP. Powiedział, że będzie to "kręgosłup, schemat" i resort jest otwarty na konsultacje oraz propozycje zmiany przepisów.

W ministerstwie od miesięcy trwają prace nad przepisami wprowadzającymi w Polsce ROP, w której producenci przyszłych odpadów, opakowań mają w całości bądź w części pokrywać koszty ich zagospodarowania.

30 kwietnia w wykazie prac legislacyjnych rządu pojawiła się informacja, że rząd planuje przyjąć wdrażający ROP projekt na przełomie trzeciego i czwartego kwartału br.

W wykazie informowano wówczas, że jednym z planowanych rozwiązań, które ma znaleźć się w projekcie noweli, ma być rozdzielenie strumienia opakowań produktów oraz odpadów opakowaniowych na opakowania przeznaczone dla gospodarstw domowych oraz pozostałe opakowania (głównie handel, usługi, przemysł). Projekt ma też ustanawiać opłatę opakowaniową, która będzie ponoszona przez wprowadzających produkty w opakowaniach, przeznaczone dla gospodarstw domowych. Oszacowano, że dochody z tytułu tej opłaty w 2023 r. wyniosą 1,5 mld zł.

W trakcie środowej debaty nad tzw. ustawą śmieciową senator Janusz Gromek (KO) złożył kolejne poprawki do ustawy, tym samym będą ją musiały jeszcze rozpatrzeć odpowiednie senackie komisje.

Podstawowym celem noweli ustawy śmieciowej jest ograniczenie kosztów gospodarki odpadowej w gminach. Zakłada ona m.in. ustanowienie maksymalnej stawki opłaty za śmieci przy naliczaniu jej w oparciu o zużycie wody (ok. 150 zł). Przewiduje ona również, że gminy fakultatywnie będą mogły pokrywać część kosztów gospodarowania odpadami z dochodów własnych, które nie pochodzą z opłat za śmieci pobranych od mieszkańców.

Przed debatą senackie komisje przyjęły jednak poprawki, które zmierzają do wykreślenia tych dwóch rozwiązań. (PAP)

autor: Michał Boroń