Nowe oblicze globalizacji

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
8 listopada 2022, 06:30
Transport zboża
<p>Transport zboża</p>/ShutterStock
Integracja coraz większej liczby krajów w proces wytwarzania dobrobytu, jest korzystna dla wszystkich. To dzięki globalizacji poprawia się dobrobyt światowy – mówi dr Paweł Gąsiorowski, doradca z Departamentu Stabilności Finansowej NBP.

„Obserwator Finansowy”: Jak przekształcił się światowy handel w wyniku konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, a wcześniej pandemii? Jak te dwa i pół roku zmieniło świat pod tym względem?

 

Coraz częściej słyszymy, że żywność, energia, surowce mogą być narzędziem prowadzenia wojny. Konflikt rosyjsko-ukraiński pokazuje, że działania wojenne można prowadzić konwencjonalnie i przy użyciu środków gospodarczych, ekonomicznych.

Czy zatem procesy globalizacyjne, które pozwoliły na redukcję kosztów, i nasza postawa okazały się krótkowzroczne? Czy w ten sposób globalizacja pokazała swoje mroczne oblicze?

Nieuczciwe wykorzystanie przewagi konkurencyjnej albo taktycznej jest krótkotrwałą strategią. Długotrwały, stabilny rozwój jest możliwy tylko przy relacjach partnerskich.

Czy państwa Zachodu nie oduczyły się jednak pracy, przenosząc swoją produkcję do biedniejszych krajów, i czy w dłuższej perspektywie nie spowoduje to, że mogą stać się obiektem szantażu?

Czy w świecie zglobalizowanym, a jednocześnie podzielonym na pewne bloki polityczno-gospodarcze, taka współpraca jest możliwa?

Czy zatem jest prawdopodobne istnienie kilku bloków, które niejako odseparują się od siebie?

Jakie to może mieć skutki w perspektywie kilku czy kilkunastu lat? Czy wrócimy do sytuacji sprzed 100, 150 lat, kiedy globalizacja raczkowała?

La belle époque nagle się skończyła. Mamy do czynienia trochę z powtórką z tamtego okresu.

Czy obecne sankcje nałożone na Rosję bardzo jej szkodzą? Pojawia się coraz więcej głosów, że Rosja paradoksalnie może na nich korzystać.

Skutki sankcji powinniśmy zobaczyć w momencie, w którym dotkną one kluczowych technologii dla Rosji, gdy wyczerpią się możliwości jej rozwoju technologicznego. To musi trochę potrwać.

Boimy się zimy – to teraz takie publicystyczne i realne stwierdzenie. Jaka ta zima może być?

Krótko mówiąc, nie mamy innego wyjścia?

Dr Paweł Gąsiorowski,

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: obserwatorfinansowy.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj