Kto zaprojektuje słynną wieżę w Nowym Jorku?
Co łączy Bjarke Ingelsa, Daniela Libeskinda i Normana Fostera? Każdy z nich zaliczany jest do grona „starchitektów”, a ich projekty śledzone są przez miłośników architektury na całym świecie. Dość powiedzieć, że gdy Ingels był przymierzany do zaprojektowania budynku w Warszawie, wiadomość błyskawicznie obiegła wszystkie polskie media.
Ale wspomnianą trójkę łączy coś jeszcze – każdy z nich miał chrapkę na zaprojektowanie drugiej wieży World Trade Center. W lutym 2003 roku, półtora roku po zamachach z 11 września, konkurs na plan generalny kompleksu World Trade Center wygrał Daniel Libeskind. Miał za zadanie stworzyć pięć wież, pomnik i węzeł komunikacyjny. Wtedy po raz pierwszy zaprezentowano plan na dwie nowe wieże.
Pierwsza z nich, One World Trade Center – autorstwa Davida Childsa z pracowni Skidmore, Owings & Merrill – powstała w latach 2006–2014. Równolegle budowano kolejne wieże kompleksu: 7 WTC (otwarty w 2006 roku), 4 WTC (2013), 3 WTC (2018), a także centrum sztuki nazwane 6 WTC (2023). Do dziś brakuje „piątki”, której planowanie przerwano ze względu na zbyt wysokie koszty, oraz 2 World Trade Center.
Spór o miliardy
We wrześniu 2006 roku, pięć lat po atakach, ogłoszono plany dotyczące drugiej z wież. 2 World Trade Center miał liczyć 78 pięter i mieć 382 metry wysokości. Projekt z charakterystycznymi czterema „diamentami” wznoszącymi się w stronę szczytu przygotował brytyjski architekt sir Norman Foster.
Pierwsze prace ziemne ruszyły w 2008 roku, ale wstrzymał je globalny kryzys finansowy. Następnie deweloper – Larry Silverstein, właściciel zniszczonych w atakach terrorystycznych dwóch wież – popadł w spór z Zarządem Portu Nowego Jorku i New Jersey, który jest właścicielem gruntu (został on wydzierżawiony na 99 lat w połowie 2001 roku). Żądał poręczenia, czyli zapewnienia publicznych gwarancji finansowych w znacznej kwocie, na co agencja nie wyraziła zgody.
Silverstein pozwał agencję na 2,7 mld dolarów, lecz sąd nie przyznał mu racji. Spór wstrzymał całą inwestycję, szacowaną wtedy na 4,25 mld dolarów, na wiele lat.
Kto wymyśli drugą wieżę?
W 2010 roku, po dwóch latach przerwy, wrócono do prac fundamentowych. Dwa lata później budowę przerwano ze względu na problemy finansowe. Deweloper zapewniał, że wróci do inwestycji, jeśli tylko znajdzie odpowiednio dużo najemców.
W międzyczasie propozycję przeprojektowania wieży dostał Bjarke Ingels (pracownia BIG). Zaproponował budynek złożony z kilku „klocków” nałożonych na siebie, z których każdy kolejny – położony wyżej – byłby mniejszy. Dolne piętra miały zająć dwie firmy medialne, a górę – bank.
Ostatecznie deweloper porzucił projekt Bjarke Ingelsa i wrócił do prac z Normanem Fosterem, który zaktualizował swoją koncepcję sprzed lat. W 2022 roku po raz pierwszy pokazano nowe wizualizacje. Spekulowano, że za zmianą architekta opowiadali się potencjalni najemcy – co w kilku wywiadach sugerował Larry Silverstein.
Rusza budowa drugiej wieży
Przez ponad dekadę budowa stała rozgrzebana. Na działce pozostawała dziura z fundamentami oraz częścią instalacji podziemnych. Na budowę robotnicy wrócili dopiero latem tego roku. 6 lipca odbyła się ceremonia wmurowania kamienia węgielnego, w której wziął udział nawet burmistrz Nowego Jorku – Zohran Mamdani.
– Ukończenie ostatniej wieży handlowej w World Trade Center to coś więcej niż inwestycja – to dowód siły związków zawodowych i godności pracy. Ten projekt oznacza tysiące dobrych miejsc pracy, które utrzymują rodziny i wzmacniają nasze społeczności. Inwestując w Nowy Jork, musimy zadbać o to, aby inwestycje trafiały do ludzi pracujących – do cieśli, elektryków i robotników, którzy dosłownie budują to miasto. W ten sposób rozwijamy naszą panoramę i jednocześnie naszą gospodarkę, stawiając na pierwszym miejscu pracujących nowojorczyków – powiedział Mamdani, cytowany w komunikacie prasowym.
Kilka miesięcy wcześniej firma 95-letniego (!) Silversteina podpisała umowę z American Express, która będzie wyłącznym najemcą 2 WTC. Według obecnego projektu wieża będzie miała 55 pięter i wysokość 374 metrów (1226 stóp), a także ogromną powierzchnię – ok. 180 tys. mkw. Oznacza to, że w środku pracować będzie ponad dziesięć tysięcy osób.
Wieża będzie obłożona szklaną elewacją, pomiędzy którą „wciśnięte” zostaną tarasy-ogrody, ułożone raz na kilka pięter. W sumie będzie ich dwanaście. W górnej części budynek kaskadowo obniża się w kierunku One World Trade Center.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
