Gdzie trafiają polskie inwestycje zagraniczne? Duża dominacja jednego regionu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 listopada 2022, 08:23
Europa
<p>Europa</p>/ShutterStock
W Europie Środkowej i Wschodniej skoncentrowane jest 50 proc. polskich inwestycji zagranicznych, z czego najwięcej w Czechach - wynika z przekazanego PAP raportu „Polski biznes za granicą. Jak polskie firmy prowadzą ekspansję w Europie Środkowej i Wschodniej”.

W pierwszej połowie 2022 r. inwestycje polskich firm były o ok. 50 proc. wyższe niż średnio w poprzednich latach. W dużej mierze wynika to ze wzrostu inwestycji w Europie Środkowej i Wschodniej, które są o 100 proc. wyższe niż średnio w dekadzie do 2020 r. - wynika z raportu „Polski biznes za granicą. Jak polskie firmy prowadzą ekspansję w Europie Środkowej i Wschodniej” przygotowanego przez ośrodek analityczny SpotData, którego partnerem jest firma UNIQA.

"50 proc. polskich inwestycji zagranicznych skoncentrowane jest w regionie CEE, a najwięcej w Czechach, gdzie wartość zainwestowanego kapitału z Polski wynosi 2,6 mld euro. Dla porównania wartość zainwestowanego kapitału z Polski w Niemczech wynosi 1,7 mld euro, w Litwie 0,9 mld euro, a w Rumunii 0,8 mld euro" - podano.

Z raportu wynika, że przeciętny dystans polskich inwestycji zagranicznych wynosi 994 km. "Taka jest średnia odległość między Polską a krajami docelowymi inwestycji, ważona udziałem poszczególnych rynków w ogólnej wartości zainwestowanego z Polski kapitału. W przypadku Francji czy Niemiec jest to ok. 2500 km" - wskazano.

Według autorów raportu, pod względem wielkości rynku najbardziej atrakcyjnymi do inwestowania krajami są Czechy i Rumunia, pod względem poziomu rozwoju – Słowenia, Estonia i Czechy, a pod względem jakości kapitału ludzkiego – Łotwa, Litwa i Rumunia.

Podali, że największymi sektorami zaangażowanymi w ekspansję w regionie są przetwórstwo i handel. "W ostatnich latach także wiele było firm średniej wielkości, które próbowały swoich sił w ekspansji zagranicznej, zwłaszcza w sektorze technologicznym" - dodali.

Zdaniem członka zarządu ds. klienta korporacyjnego i mieszkalnictwa UNIQA Adama Łoziaka, nawet po spowolnieniu w związku z konfliktem w Ukrainie, perspektywy wydają się pozytywne na kolejne lata. "Rodzimi przedsiębiorcy wciąż będą poszukiwać nowych rynków do rozwoju swojej działalności" - dodał.

"Wojna w Ukrainie niewątpliwie stanowi duże wyzwanie i źródło nowego ryzyka geopolitycznego. Niektóre rynki zostaną na długo odcięte od możliwości inwestowania – dotyczy to zwłaszcza Rosji, lecz do pewnego stopnia również Białorusi" - zauważył dyrektor SpotData Ignacy Morawski.

Dodał, że czynniki, które wpływają na ekspansję polskich firm w innych krajach regionu, pozostają aktualne.

Według autorów raportu, inwestorzy rozwijający działalność w regionie muszą pamiętać o kilku zasadach, które zostały zebrane w listę rekomendacji wynikających z raportu. Pierwszym krokiem jest rozpoznanie wszystkich ryzyk i odpowiednie zarządzanie nimi.(PAP)

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj