Solidarni w sprzeczności. Polskie stanowisko ws. granicy nie jest jasne [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 listopada 2021, 21:57
Mateusz Morawiecki, Angela Merkel
<p>Mateusz Morawiecki, Angela Merkel</p>/PAP/EPA
Premier próbuje przekonać europejskich partnerów do polskiego stanowiska w sprawie kryzysu na granicy z Białorusią. Trudno jednak zrozumieć, co to za stanowisko i czego od sojuszników oczekuje.

Z pozoru wszystko wydaje się przebiegać jak należy. Kryzys na naszej wschodniej granicy sprawił, że Mateusz Morawiecki szczelnie wypełnił swój grafik wizytami zagranicznymi.

„To jeszcze raz krótkie podsumowanie wczorajszego dnia [premiera]: 4.00 pobudka, 5.30 wylot, 8.00 Tallin, 11.30 Wilno, 14.30 Ryga, 17.30 Warszawa, 19.45 granica, 20.30 Rada Medyczna, 22.00 wyjazd z Krynek, 00.00 powrót do domu” – chwalił niedawno swojego przełożonego na Twitterze Michał Dworczyk.

W kolejnych dniach Morawiecki spotykał się z liderami państw Grupy Wyszehradzkiej, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, premierami Chorwacji i Słowenii, kanclerz Angelą Merkel i przyszłym kanclerzem Olafem Sholzem, wreszcie – z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem. Intensywność spotkań imponująca, ale ważniejsze od liczby rozmów jest to, co premier chce przekazać. I tu zaczyna się problem, bo polskie stanowisko nie jest do końca jasne.

Wiedzieliśmy i jesteśmy zaskoczeni

Weźmy chociażby opinię na temat działań Niemiec. 17 listopada Andrzej Duda powiedział, że poinformował prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera, iż „Polska nie uzna żadnych ustaleń w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, które zostaną podjęte ponad naszymi głowami”. Oburzenie Dudy wywołały doniesienia o rozmowie, jaką z Alaksandrem Łukaszenką odbyła kanclerz Angela Merkel.

Prezydent przyznał, że informacje o kontaktach na linii Berlin – Mińsk wywołały „nasze głębokie zdumienie”. Stwierdził jednocześnie, że „te rozmowy były nam zasygnalizowane”. Co zrobiła polska strona z tym sygnałem? „Milcząco wzruszyliśmy ramionami” – oświadczył prezydent

*Autor jest doktorem socjologii, doradcą politycznym i współautorem „Podkastu amerykańskiego”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj