Niemieckie odejście od węgla jeszcze wywoła spory

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2021, 10:59
Ambitne plany rządu Scholza mogą wywołać nową falę dyskusji nad tempem i strategią transformacji za Odrą

W ubiegłym tygodniu do protestów przeciw wygaszeniu węgla do 2030 r. wezwał związki zawodowe premier Saksonii Michael Kretschmer z Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Zdaniem Kretschmera, który stoi na czele jednego z regionów zależnych od węgla, planowane przez nową koalicję przyspieszenie coalexitu o osiem lat stanowi naruszenie zaufania pracowników sektora. Odmienne stanowisko przyjął szef rządu sąsiedniej Brandenburgii, socjaldemokrata Dietmar Woidke, który twierdzi, że Łużyckie Zagłębie Węglowe – znajdujące się na pograniczu dwóch landów – może się stać wzorem skutecznej transformacji dla reszty Europy. – To dla nas wielka szansa – przekonuje socjaldemokrata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj