Tarcia w Lewicy. Czarzasty skrytykował pomysł Millera dotyczący utworzenia rządu Morawieckiego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 listopada 2023, 09:02
Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty krytycznie odniósł się do apelu Leszka Millera/Agencja Wyborcza.pl
Nie słucham Leszka Millera, bo on ma trochę oderwane od życia pomysły - powiedział w poniedziałek w Polsat News współprzewodniczący Nowej Lewicy, wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, odnosząc się do wypowiedzi byłego premiera Leszka Millera, dotyczącego wniosku o konstruktywne wotum nieufności.

Były premier Leszek Miller napisał w niedzielę na portalu X (dawniej Twitter), że natychmiast po zaprzysiężeniu rządu Mateusza Morawieckiego do Sejmu powinien wpłynąć wniosek o konstruktywne wotum nieufności do Rady Ministrów ze wskazaniem Donalda Tuska jako kandydata na premiera.

Apel byłego premiera

"Siedem dni po tym - 4 grudnia - marszałek Sejmu powinien zwołać Izbę i poddać wniosek pod głosowanie. W ten sposób zakończy się mordęga Mateusza i ośmieszanie władzy wykonawczej w oczach obywateli. Nie ma wątpliwości co do legalności tej procedury, jako że nowy rząd Morawieckiego będzie istniał od zaprzysiężenia i wszystkie przepisy konstytucji będą miały do niego zastosowanie" - napisał Miller.

Kontra Czarzastego

W poniedziałek współprzewodniczący Nowej Lewicy wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty został zapytany o tę kwestię w Polsat News. "Nie słucham, powiem szczerze, pana Leszka Millera, bo on ma trochę oderwane od życia pomysły. Był czas, kiedy on rządził, to było chyba ze 20 lat temu. To nie jest dobry pomysł" – stwierdził Czarzasty.

Zaprzysiężenie rządu Morawieckiego

W poniedziałek o godz. 16.30 w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego prezydent Andrzej Duda dokona zaprzysiężenia rządu Mateusza Morawieckiego; podczas uroczystości zaplanowane jest przemówienie głowy państwa - przekazała PAP szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydencka minister wyjaśniła, że podczas poniedziałkowej uroczystości "najpierw zaprzysiężony zostanie premier". "Potem premier składa wniosek do prezydenta Andrzeja Dudy o powołanie Rady Ministrów. Prezydent podpisuje postanowienie o powołaniu i wręcza powołania ministerialne" - powiedziała.

Autorka: Aleksandra Kuźniar

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj