NBP podał, że Rada ustaliła stopę referencyjną na poziomie 1,00 proc. w skali rocznej; stopę lombardową na poziomie 1,50 proc. w skali rocznej; stopę depozytową na poziomie 0,50 proc. w skali rocznej; stopę redyskonta weksli na poziomie 1,05 proc. w skali rocznej; stopę dyskontową weksli na poziomie 1,10 proc. w skali rocznej.

"Uchwała RPP wchodzi w życie 18 marca 2020 r." - podkreślono.

Jednocześnie Rada podjęła decyzję o obniżeniu stopy rezerwy obowiązkowej z 3,5 proc. do 0,5 proc., a także decyzję o podwyższeniu oprocentowania środków utrzymywanych w formie rezerwy obowiązkowej z 0,5 proc. do poziomu stopy referencyjnej NBP. Jak uzasadniono, celem tej decyzji było ograniczenie ryzyka wpływu aktualnych zaburzeń gospodarczych na podaż kredytu.

W komunikacie po posiedzeniu RPP napisano, że na początku bieżącego roku w gospodarce światowej utrzymywał się relatywnie niski, choć stabilny wzrost gospodarczy. W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa perspektywy globalnej koniunktury wyraźnie się pogorszyły w ostatnim okresie. Wprowadzane przez wiele państw działania zapobiegające dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa, w tym ograniczenia w transporcie i funkcjonowaniu sektora usług, a także pogorszenie nastrojów konsumentów i firm przyczyniają się bowiem do osłabienia bieżącej aktywności w wielu gospodarkach.

"Aktualne prognozy sugerują, że w dalszej perspektywie nastąpi poprawa koniunktury, jednak jej tempo będzie zależało od skuteczności działań hamujących epidemię, a także wpływu zaburzeń na dochody i nastroje podmiotów gospodarczych w dłuższym okresie" - uważa RPP.

Reklama

Zaznaczono, że w tej sytuacji w wielu krajach zapowiedziano – oprócz działań bezpośrednio skierowanych na zahamowanie rozprzestrzeniania się epidemii – podjęcie działań z zakresu polityki fiskalnej ograniczających straty gospodarcze związane z koronawirusem i czasowymi przestojami w działalności firm.

Główne banki centralne istotnie poluzowały politykę pieniężną. Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych obniżyła stopy procentowe w pobliże zera, ponownie uruchomiła skup aktywów oraz zwiększyła skalę płynności na rynku finansowym. Ze względu na ujemny poziom stóp procentowych Europejski Bank Centralny poluzował warunki monetarne m.in. zwiększając skalę operacji zasilających w płynność oraz zwiększając skalę skupu aktywów.

"Wiele innych banków centralnych obniżyło stopy procentowe" - podkreślono.

RPP wyjaśnia, że w Polsce koniunktura w pierwszych miesiącach roku była relatywnie dobra. Jednak epidemia koronawirusa – ze względu na jej negatywny wpływ na nastroje, a także podejmowane działania państwa mające na celu ograniczenie jej rozprzestrzeniania się –będą powodowały w krótkim okresie ograniczenie aktywności gospodarczej części sektorów.

"Efekty te mogą być wzmacniane przez jednoczesny spadek aktywności w wielu krajach. Jednocześnie w dalszej perspektywie będą one prawdopodobnie łagodzone przez wprowadzane w wielu krajach pakiety stymulacyjne" - uważa RPP.

Dodano, że w lutym br. inflacja w Polsce wyniosła 4,7 proc. "Oczekiwane osłabienie wzrostu gospodarczego w najbliższym czasie oraz wyraźny spadek cen ropy naftowej na rynkach światowych będą oddziaływały w kierunku istotnego obniżenia dynamiki cen. W efekcie, aktualne prognozy wskazują na wzrost prawdopodobieństwa szybszego niż oczekiwano w marcowej projekcji obniżenia się inflacji w bieżącym roku oraz kształtowania się inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej" - uzasadnia RPP.

W komunikacie zapewniono, że zgodnie z "Założeniami polityki pieniężnej na rok 2020", NBP będzie prowadził operacje zasilające sektor bankowy w płynność poprzez transakcje repo.

Dodano, że NBP będzie także prowadził operacje zakupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku, które zmienią długoterminową strukturę płynności w sektorze bankowym oraz przyczynią się do utrzymania płynności rynku wtórnego obligacji skarbowych.

Ponadto NBP będzie oferował kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie nowych kredytów udzielanych podmiotom gospodarczym przez banki. W ocenie Rady, wszystkie powyższe działania będą ograniczać negatywne konsekwencje gospodarcze rozprzestrzeniania się koronawirusa, a w dalszej perspektywie będą sprzyjać ożywieniu krajowej aktywności gospodarczej oraz umożliwią kształtowanie się inflacji na poziomie celu inflacyjnego NBP w średnim okresie" - podsumowano.

RPP po raz ostatni zmieniła poziom stóp procentowych w marcu 2015 roku, obniżając je o 50 pb. Wcześniej Rada obniżyła stopy procentowe w październiku 2014 roku. Ostatnia podwyżka głównej stopy procentowej - referencyjnej, nastąpiła w maju 2012 r., kiedy wzrosła z 4,50 proc. do 4,75 proc. Od tamtej pory, do obecnej zmiany, RPP obniżała tę stopę dziesięć razy.

W piątek prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński poinformował, że będzie rekomendował Radzie Polityki Pieniężnej cięcie stóp procentowych. Natomiast w poniedziałek zarząd NBP zarekomendował RPP istotne obniżenie stopy rezerwy obowiązkowej oraz podniesienie oprocentowania rezerwy z 0,5 proc. do poziomu stopy referencyjnej.

>>> Czytaj też: NBP odpala bazookę w walce z pandemią. Polska gospodarka jeszcze tego nie widziała