Na kogo może liczyć Polska w przypadku zagrożenia?
Respondentom zadano pytanie: czy uważa pan/pani, że w przypadku zagrożenia Polska mogłaby w większym stopniu liczyć na pomoc krajów Unii Europejskiej, czy też Stanów Zjednoczonych.
27 proc. badanych wskazało kraje UE jako główne źródło pomocy w razie zagrożenia, a 15 proc. upatruje kluczowego wsparcia przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. 24 proc. ankietowanych oceniło, że w razie kryzysu nie moglibyśmy liczyć na żadnego z tych sojuszników. Zdaniem 18 proc. uczestników sondażu Polska w równym stopniu mogłaby liczyć na pomoc UE i USA. 15 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
Polacy już częściej liczą na wsparcie europejskich sąsiadów
„W obliczu potencjalnego zagrożenia Polacy częściej liczą na wsparcie europejskich sąsiadów niż na pomoc zza oceanu. Najnowszy sondaż ujawnia nie tylko zmianę w postrzeganiu sojuszników, ale także silne podziały demograficzne i polityczne w polskim społeczeństwie” - ocenia RMF FM informując o wynikach badania.
Wyborcy KO liczą na UE, wyborcu PiS i prezydenta na USA
W omówieniu sondażu wskazano, że zaufanie do Unii Europejskiej jako gwaranta bezpieczeństwa najczęściej deklarują wyborcy Koalicji Obywatelskiej oraz sympatycy Rafała Trzaskowskiego. 53 proc. tej grupy wierzy, że w razie zagrożenia to właśnie Bruksela udzieliłaby Polsce wsparcia. Stany Zjednoczone pozostają głównym sojusznikiem w oczach wyborców Prawa i Sprawiedliwości oraz zwolenników Karola Nawrockiego. 41 procent tej grupy wskazuje USA jako najważniejszego partnera w kwestii bezpieczeństwa.
Prawie 1/4 badanych sceptyczna wobec zagranicznych sojuszników
RMF FM zaznacza, że najbardziej niepokojącym sygnałem płynącym z badania jest rosnący sceptycyzm Polaków wobec zagranicznych sojuszników. 24 proc. uważa, że w razie realnego zagrożenia ani Unia Europejska, ani Stany Zjednoczone nie udzieliłyby Polsce wsparcia.
Badanie Opinia24 na zlecenie RMF FM przeprowadzono od 2 do 4 lutego na grupie 1000 osób.