Sąsiad Polski uderzył w Rosjan. Odpryskiem dostało się też Chińczykom

Litwa-Rosja
Sąsiad Polski uderzył w Rosjan. Odpryskiem dostało się też Chińczykom/ShutterStock
Europejski kraj postanowił poważnie podejść do problemu infiltracji jego sił zbrojnych przez Rosję i przegłosował przepisy, które części własnych obywateli odbierają prawo obrony kraju. Nie będzie dla nich dostępna nie tylko służba w wojsku, ale też w różnych organizacjach paramilitarnych, a chętni będą musieli obejść się smakiem.

Zagrożenie ze strony Rosji powoduje, iż różne europejskie państwa podejmują niekiedy zaskakujące decyzje, mające ich zdaniem prowadzić do zabezpieczenia przed rosyjskimi wpływami. W miniony czwartek do grona takich krajów dołączyła Litwa.

Rosjanie nie wstąpią do litewskiej armii

Litewski parlament, po długich dyskusjach i przymiarkach postanowił ostatecznie przegłosować przepisy ustalające, kto może służyć w jego siłach zbrojnych. Dotychczas droga do wojskowej kariery otwarta była dla każdego obywatela, ale od teraz to się zmienia. Z marzeniami o niej będą musieli pożegnać się wszyscy ci, posiadający podwójne obywatelstwo, z których jedno należy do kraju, którego mieszkańcy objęci zostali zakazem wjazdu. W praktyce oznacza to zamknięcie wojska dla osób posiadających, oprócz paszportu litewskiego, także chiński, rosyjski, czy białoruski.

Nowe zakazy obejmują nie tylko uniemożliwienie wstępowania do wojska zawodowego, ale też do formacji dobrowolnej służby wojskowej, a nawet w szeregi Związku Strzeleckiego i jednostek ochotniczych. Jak wyjaśnia ustawodawca, podjęcie takich kroków było niezbędne, by ustrzec się przed zinfiltrowaniem wojska przez służby wrogich krajów. Jak informował twórca przepisów, litewski minister obrony narodowej, Laurinas Kasciunas, tacy niepewni żołnierze mogliby „z własnej inicjatywy prowadzić niszczycielskie działania przeciwko obronie narodowej Litwy”.

Podwójne obywatelstwo to już nie zaleta

Szacuje się, iż nowe przepisy dotyczyć będą około 15 tysięcy obywateli Litwy, bowiem tyle osób z podwójnym obywatelstwem przebywać ma na terenie tego kraju. Jak wyliczył Departament Migracji MSW, obecnie około 10 tys. osób, oprócz litewskiego, posiada również obywatelstwo rosyjskie, a kolejne 4 tys. osób to Białorusini. Większość z nich to osoby, uciekające przed prześladowaniami w swych własnych krajach, jednak władze Liwy nie są w stanie zweryfikować, czy w grupie tej nie znajdzie się też wiele osób chętnych do współpracy ze swymi drugimi ojczyznami.

Od 2015 roku na Litwie podwójne obywatelstwo może posiadać osoba, która była obywatelem Litwy przed 15 czerwca 1940 r. (agresja ZSRR na Litwę) i przed 11 marca 1990 r. (deklaracja niepodległości), została deportowana lub opuściła okupowaną Republikę Litewską (ze względów politycznych, społecznych lub pochodzenia), a następnie nabyła obywatelstwo innego państwa (wyjątek dotyczy również jej potomków). Ponadto jest ono dozwolone w sytuacji zawarcia małżeństwa bądź nabycia podwójnego obywatelstwa z chwilą urodzenia, adopcji, uchodźstwa czy za zasługi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSąsiad Polski uderzył w Rosjan. Odpryskiem dostało się też Chińczykom »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj