Praktycznie żaden z 20 celów Planu Strategicznego dla Różnorodności Biologicznej (2011-2020), znanych jako „cele Aichi” nie został zrealizowany. Wchodzą one w skład konwencji ONZ o różnorodności biologicznej. Państwa członkowskie finalizują obecnie dokument, który ma ją zastąpić. Nowe cele mają zostać ustalone tego lata.

Sfinalizowanie ram działania zostanie powierzone przedstawicielom rządów współpracujących z czołowymi światowymi specjalistami ds. bioróżnorodności. Zdaniem „Nature” to jednak nie wystarczy, a większe szanse na wdrożenie zmian byłyby, gdyby do pracy zostali włączeni także specjaliści badający sposób działania organizacji i rządów.

Reklama

Plan na rzecz bioróżnorodności

Nowy plan na rzecz bioróżnorodności obejmuje 4 główne i 21 powiązanych z nimi cele. Najważniejsze dotyczą ochrony 30 proc. obszarów lądowych i morskich do 2030 roku oraz zmniejszenie rządowych dotacji, które szkodzą różnorodności biologicznej o 500 mld dol. rocznie. Generalnie najważniejsze cele i zadania są opracowane tak, by wpłynęły na wszystkie czynniki prowadzące do zmniejszania się bioróżnorodności: rolnictwo, systemy żywnościowe, zmiany klimatu, inwazyjne gatunki, zanieczyszczenia oraz niezrównoważoną produkcję i konsumpcję.

Problem polega na tym, że współpraca naukowych organów, które współpracują z rządami i większość strategii wdrażanych od lat 90., nie wywarły trwałego wpływu na dwa z trzech kluczowych postulatów: ochronę globalnej bioróżnorodności i zrównoważone wykorzystanie zasobów naturalnych. Jedną z przyczyn jest zdaniem „Nature” niewłaściwa polityka i to tutaj należy szukać największych rezerw, w czym mają pomóc gremia zajmujące się analizą działań politycznych w interesującym nas zakresie.

Redaktorzy „Nature” piszą, że nie mamy planu B, a skuteczne działania będą wymagały głębokiej i kompleksowej zmiany polityk publicznych.

Badacze bioróżnorodności wskazują, że zdecydowanie największy wpływ na wymieranie gatunków ma 10 najbogatszych krajów na świecie. Badania oparte na modelowaniu pokazują, że potrzeba działania na wszystkich polach, by udało się zrealizować wspomniane 21 celów. Koncentracja na jednym z celów, np. rozszerzeniu chronionych obszarów, będzie miała skromny wpływ na realizację konwencji ONZ.