Mamy już przyzwoite rozeznanie na temat tego, który kraj wygrywa wyścig po szczepionkę. Nie są to USA. Rozprowadzana jest obecnie chińska, która wydaje się być jak dotąd bezpieczna i w niewielkim stopniu skuteczna. Dane na temat szczepionki nie są wystarczająco klarowne, by z niej skorzystać, ale łatwo sobie wyobrazić, że za kolejny miesiąc lub dwa będzie wiarygodną opcją.

Nie, prawdopodobnie nie będziesz musiał podróżować do Chin aby się zaszczepić. Tamtejsze szczepionki są rozprowadzane na całym świecie i już przechodzą obszerne testy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Terminy są niepewne, ale ze względu na opóźnienia po amerykańskiej stronie, zupełnie możliwe jest, że w styczniu będzie można otrzymać „wystarczająco dobrą” szczepionkę w Dubaju, ale nie w Dallas.

Wsiadłbyś więc do tego samolotu?

Mówi się również o tym, że Wielka Brytania i Niemcy będą miały szczepionkę przed świętami Bożego Narodzenia, a tuż po nich nastąpi zwiększenie podaży. UE prowadzi jasną politykę, ustanawiając przy zatwierdzaniu szczepionek znacznie niższy wymagany próg skuteczności niż Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków. Standardy bezpieczeństwa w UE powinny być wystarczająco dobre.

Możesz pomyśleć, że będą obowiązywały skomplikowane zasady przydziału, które ograniczą ci dostęp do szczepienia ze względu na status obcokrajowca. To prawdopodobnie prawda, ale bardzo możliwe, że i w tym przypadku dojdzie do niejasności. Powiedzmy, że pracujesz za granicą jako pielęgniarka na pierwszej linii walki z pandemią i przeszedłaś już Covid w marcu. Prywatna klinika, w której pracujesz, będzie mogła zamówić szczepionkę w twoim imieniu, ale później zmienić zdanie i sprzedać ją cudzoziemcowi (za powiedzmy 20 tys. dol.).

Reklama

Przepisy dotyczące szczepionek będą na tyle nowe, że z pewnością wystąpią w nich luki prawne, więc nie myśl, że będzie to z pewnością nielegalna lub czarnorynkowa transakcja. Bardziej pasuje do szarej strefy. Może istnieć oczywiście pewne prawne ryzyko, a im wyższe będzie, tym bardziej wzrośnie cena konieczna do skłonienia niektórych sprzedawców do zmiany kierunku podaży.

Wyobraź sobie, że Chińczycy zachęcają niektóre kraje do ustanowienia całkowicie legalnych programów turystyki szczepionkowej dla bogatych Amerykanów, choćby po to, by odnieść propagandowe zwycięstwo i zwrócić uwagę na zależność USA. Słyszałem, że Kambodża jest piękna zimą.

Częścią takiego porozumienia mogą być same Stany Zjednoczone. Jeśli rozsądne szczepionki zostaną najpierw zatwierdzone w innych krajach, amerykańskie elity mogą rozpocząć swojego rodzaju bunt. Zamiast naprawiać kłopotliwy amerykański system zatwierdzania i dystrybucji szczepionek, federalny rząd może uznać, że łatwiej będzie przekonać jeden lub dwa sojusznicze państwa do zaoferowania produktów odwiedzającym ich Amerykanom. Nie będzie to sprawiedliwe, ale USA mogą uznać, że stworzenie takiego systemu dla zamożnych awanturników osłabi ich sprzeciw wobec status quo.

Jak może wyglądać turystyka szczepionkowa? Przed wejściem na pokład samolotu i zajęciem miejsca w klasie biznesowej zostaniesz poddany wielu szybkim testom. Po wylądowaniu w Dubaju lub Hongkongu przejdziesz krótką kwarantannę, otrzymasz szczepionkę, a następnie spędzisz kilka dni na obserwacji i w hotelowej izolacji. Następnie polecisz do domu. Jeśli chodzi o płatność, być może zrobiłeś ją bitcoinem z góry. Płacisz bardziej za wiarygodność i reputację kliniki niż za samą szczepionkę.

Czy turystyka szczepionkowa jest nieetyczna? Trudno powiedzieć. Z jednej strony możesz odebrać dostęp do szczepionki komuś, kto bardziej jej potrzebuje. Z drugiej strony istnieje porównywalne i prawdopodobnie wyższe ryzyko, że jakakolwiek zatwierdzona przez rząd metoda przydziału szczepionek, jakakolwiek by nie była, będzie niewystarczająco optymalna z moralnego punktu widzenia.

Powiedzmy, że rząd stara się być tak bardzo obiektywny jak to tylko możliwe, używając algorytmu do uszeregowania obywateli na podstawie ich zapotrzebowania na szczepionkę. Ile osób powiedziałoby, że działanie w oparciu o algorytm jest błędne? Czy szczepionkowa turystyka i rynkowe siły mogą być bardziej niesprawiedliwe? Zamożni cudzoziemcy latają cały czas do USA w celu uzyskania dostępu do lepszego leczenia, nie wywołując przy tym powszechnego moralnego oburzenia.

Co więcej, mówiąc wprost – jeśli jesteś wysoce produktywną osobą, która prowadzi działalność gospodarczą i tworzy wiele miejsc pracy, to że dostaniesz szczepionkę wcześniej, jest prawdopodobnie najlepsze dla społeczeństwa. I nie chodzi tylko o to, byś był zdrowy. Ma to również obniżyć stopień postrzeganego przez ciebie ryzyka, abyś mógł podróżować, chodzić na spotkania i robić swoje. Czy to źle, że egoizm i altruizm idą w parze?

Z tej perspektywy Covid-19 nie tyle przedstawia nowy dylematu, co rzuca światło na starą maksymę: jeśli można za pośrednictwem jakiejś transakcji osiągnąć zysk, to można bezpiecznie założyć, że do niej dojdzie.