Maski i wentylowanie pomieszczeń są skuteczniejsze niż dystans społeczny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 kwietnia 2021, 08:25
Powitanie w czasie pandemii, dystans społeczny
<p>Powitanie w czasie pandemii, dystans społeczny</p>/Shutterstock
Noszenie masek oraz dobre systemy wentylacyjne skuteczniej zapobiegają rozprzestrzenianiu się COVID-19 w dużych pomieszczeniach (sale lekcyjne, aule) niż utrzymywanie dystansu społecznego - ustalili naukowcy z University of Central Florida (USA).

Wyniki swojego badania opublikowali w czasopiśmie „Physics of Fluids”.

„Na podstawie analizy sposobów przenoszenia aerozoli wykazaliśmy, że jeśli maski są obowiązkowe, to nie ma potrzeby zachowywania 2-metrowego dystansu społecznego - mówi Michael Kinzel, jeden z autorów publikacji. - Prawidłowo noszone maseczki zapobiegają transmisji wirusa tak samo skutecznie niezależnie od odległości fizycznej między osobami. To dowodzi, że nakaz noszenia maseczek jest kluczem do zwiększenia przepustowości w obiektach użyteczności publicznej, w tym w szkołach”.

W badaniu pomogły symulacje ruchu powietrza

W ramach badania naukowcy stworzyli komputerowy model sali lekcyjnej z uczniami i nauczycielem, a następnie zasymulowali ruch powietrza i rozprzestrzenianie się wirusa, po czym obliczyli ryzyko zakażenia drogą powietrzną.

Model klasy miał niecałe 66 m2 powierzchni i był wysoki na 2,7 m, co miało odzwierciedlać gabaryty sali szkolnej czy wykładowej. Uczniowie w nim uwzględnieni nosili maseczki; także nauczyciel na przodzie sali miał szczelnie zasłonięte nos i usta. Rozpatrywano dwa różne scenariusze: z salą wentylowaną oraz niewentylowaną.

Maski zdały egzamin

Okazało się, że maski skutecznie zapobiegały bezpośredniej ekspozycji na aerozole, ponieważ hamowały wydmuchiwanie powietrza, uniemożliwiając im dotarcie do sąsiednich osób.

Dodatkowo system wentylacji (w połączeniu z dobrym filtrem powietrza) zmniejszył ryzyko infekcji o 40 do 50 proc. w porównaniu do sali niewentylowanej. „Dzieje się tak, ponieważ system wentylacji wytwarza stały prąd przepływu powietrza, który naprowadza aerozole do filtra, gdzie część z nich jest usuwana. W pomieszczeniach bez wentylacji aerozole gromadzą się nad ludźmi w powietrzu” - wyjaśnia Kinzel.

„Nasze wyniki są zgodne z najnowszymi wytycznymi amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, które zalecają zmniejszenie dystansu społecznego w szkołach podstawowych z 2 do 1 metra, o ile wszyscy uczniowie i nauczyciele stosują maseczki ochronne” - dodaje autor badania.

„Jednym słowem: jeśli nosimy maseczkę, prawdopodobieństwo infekcji przy dystansie 1 metra nie jest większe niż przy 3 metrach. Może to stanowić podpowiedź, jak bezpiecznie zaplanować powrót uczniów do szkół na resztę pandemii” - podsumowuje Kinzel.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj