Odporność stadna Polaków. Niedzielski: Przeciwciała ma ok. 60 proc. populacji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lipca 2021, 16:15
Przeciwciała przeciwko Covid-19
<p>Przeciwciała przeciwko Covid-19</p>/shutterstock
Przeciwciała posiada około 60 proc. naszej populacji - powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak dodał, wynika to z zaszczepienia przeciw COVID-19 lub przechorowania i to sprawia, że już działa naturalna bariera wobec koronawirusa.

Szef resortu zdrowia podczas konferencji był pytany o odporność stadną Polaków wobec koronawirusa. "Prowadzimy badania seroprewalencji, które informują, ile osób ma przeciwciała, które nabywamy nie tylko poprzez zaszczepienie, ale też w wyniku przechorowania" – mówił Niedzielski. Jak dodał, z tych badań wynika, że my już w tej chwili jesteśmy blisko progu odporności 60 proc., czyli przeciwciała posiada około 60 proc. naszej populacji.

"Te 60 proc. trzeba traktować jak pewne minimum, z czym mamy do czynienia. Biorąc pod uwagę, że akcja szczepień będzie systematycznie posuwała się do przodu i patrząc na to, że mimo luzowania obostrzeń, mimo zwiększenia mobilności, mimo powrotu do względnej normalności, mamy do czynienia ze spadkiem zakażeń" – wskazał, dodając, że wynika to z tego, że już działa naturalna bariera wobec koronawirusa. 

Co najmniej jedną dawką zaszczepionych jest 54-55 proc. dorosłych

Co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciw COVID-19 przyjęło dotychczas 54-55 proc. dorosłych. Zaszczepionych jest także ponad pół miliona nastolatków w wieku 12-17 lat – poinformował w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Na briefingu prasowym minister zdrowia poinformował, że przynajmniej jedną dawkę szczepionki przyjęło dotychczas ponad 0,5 mln nastolatków pomiędzy 12. a 17. rokiem życia.

Niedzielski podkreślił, że bardzo ważne jest, aby zaszczepieni pierwszą dawką zgłaszali się na kolejną, dlatego wprowadzono ułatwienie, zgodnie z którym drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 można przyjąć w dowolnej placówce.

"Jeżeli chodzi o instrumenty motywujące, jak loteria czy ostatnio ogłoszony pomysł pewnego zaangażowania środowisk samorządowych, kół gospodyń wiejskich, to oczywiście wszystkie te pomysły są ukierunkowane na zwiększenie liczby szczepień. Ale w tej chwili nie widzimy jakiegoś przyspieszenia, trend się raczej utrzymuje" – powiedział Niedzielski.

"Generalnie mamy do czynienia z wyczerpaniem liczby chętnych i miejmy nadzieję, że uda nam się utrzymać ten bieżący trend, żeby wyszczepiać i tak naprawdę tydzień po tygodniu dochodzić procentem do 60 proc. w lipcu. Bo w tej chwili procent zaszczepienia dorosłych wynosi 54-55. - mówię o przyjęciu co najmniej jednej dawki - i liczymy, że mniej więcej każdy tydzień będzie nam jeden punkt procentowy dodawał do tej kompozycji” – powiedział minister.(

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj