Pomiędzy jelitami a mózgiem występuje jednak nieustanna dwukierunkowa komunikacja, a stan zdrowia jednego ma bezpośredni wpływ na drugie. Gdy w jelitach występuje stan zapalny, to zmniejsza on ilość dostępnej energii dla mózgu i ciała.

Zrozumienie, które pokarmy przyczyniają się do przewlekłego zapalenia jelit i mózgu, jest potężnym krokiem w zarządzaniu nastrojem i poziomem energii.

Reklama
Jak wykorzystać tę wiedzę w praktyce? Dr Naidoo wskazuje na pięć kategorii żywności, które mogą powodować zmęczenie i stres.

Przetworzona żywność

To na przykład pieczywo albo napoje gazowane, które zawierają duże ilości rafinowanego oraz dodawanego w czasie produkcji cukru, zalewając mózg zbyt dużymi dawkami glukozy. Może to prowadzić do występowania w nim stanów zapalnych, które prowadzą do depresji i chronicznego zmęczenia. Bardzo dobrym pomysłem będzie zastępowanie przetworzonych produktów naturalnymi.

Przemysłowe oleje z nasion

Niedrogie, wysoce przetworzone oleje powstałe jako produkt uboczny obfitych upraw (takie jak olej kukurydziany, sojowy czy słonecznikowy) są niezwykle bogate w zapalne kwasy tłuszczowe omega-6, są natomiast pozbawione przeciwzapalnych kwasów omega-3. Badania wykazały, że osoby spożywające pokarmy bogate w kwasy tłuszczowe omega-6 są bardziej narażone na depresję niż osoby spożywające pokarmy bogate w kwasy omega-3. Zdrowa alternatywa? Oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia czy olej z awokado.

Cukier rafinowany

Cukier występuje nie tylko w produktach cukierniczych oraz pudełkowanych płatkach zbożowych, ale też w wielu produktach, w których nie spodziewamy się go, takich jak np. ketchup, sosy do sałatek czy frytki. Cukry rafinowane oraz dodawane w procesie produkcji zaostrzają stany zapalne, co z kolei destabilizuje nastrój i zwiększa poziom odczuwanego niepokoju. Ta kategoria produktów ma też właściwości uzależniające.

Smażona żywność

Badania pokazują, że wzrost spożycia smażonej żywności koreluje z częstotliwością występowania depresji. Smażone potrawy są prawdopodobnie zabójcami nastroju, ponieważ zwykle do tego procesu wykorzystujemy niezdrowe tłuszcze. Jeżeli już chcemy koniecznie smażyć potrawy, to powinniśmy używać do tego tzw. dobrych tłuszczów, czyli np. z awokado albo oliwy z oliwek.

Sztuczne słodziki

Zamienniki cukru są coraz powszechniejsze w żywności, która rzekomo jest „zdrowa” i pomaga zmniejszać liczbę spożywanych kalorii.

Sztuczne słodziki, na przykład spożywane w napojach dietetycznych, negatywnie wpływają jednak na nastrój. Są także szkodliwe dla mózgu – zmieniają stężenie neuroprzekaźników regulujących samopoczucie. Alternatywy? Miód oraz nektar z agawy.

Co jeść?

Autorka wymienia także produkty żywnościowe, które zmniejszają zmęczenie. To chociażby probiotyki (jogurty z aktywnymi kulturami bakterii, kefiry), prebiotyki (banany, czosnek, cebula), węglowodany z niskim ideksem glikemicznym (ryż brązowy, komosa ryżowa), zdrowe tłuszcze (oliwa z oliwek, orzechy), produkty z wysoką zawartością kwasów omega-3 (makrela, tuńczyk), witaminy (B9, B12, A, C), przyprawy (szafran, kurkuma) oraz zioła (oregano, lawenda).