Harley-Davidson robi furorę w Niemczech. Tego samego nie można niestety powiedzieć o innych amerykańskich potentatach branży motoryzacyjnej.

Producent kultowych motocykli niemalże podwoił swój udział w rynku naszego zachodniego sąsiada. Jeszcze w 2006 roku wynosił on 3,3 proc., w zeszłym roku już 6,4 proc. Sporo mu jednak brakuje do pozycji takich potentatów jak BMW (17,6-proc. udział) czy Hondy Montesy (12,3-proc.). Jeden z największych niemiecki dealerów Harleya twierdzi, że rocznie sprzedaje nawet 500 motocykli.

Zdecydowanie gorzej w Niemczech radzą sobie producenci aut z USA. Każdy z nich ma poniżej 1-proc. udział w niemieckim rynku. Najsilniejsze amerykańskie marki jak Cadillac czy Chrysler nie są tam w stanie podjąć rywalizacji z BMW czy Mercedesem.

Harley ma jednak poważny problem. Sprzedaż jego motocykli w USA spada, więc europejski rynek stał się dla niego ważniejszy niż kiedykolwiek. Wojna handlowa wywołana przez Trumpa spowodowała, że UE nakłada 25-proc. cła na motocykle importowane z USA. Harley straszy amerykańskiego prezydenta, że w celu ich uniknięcia jest skłonne do przeniesienia produkcji poza Stany Zjednoczone.

Sukces Harleya na Starym Kontynencie podważa tezę Trumpa o tym, że amerykańskie koncerny motoryzacyjne nie są w stanie tam sobie radzić. Muszą jednak dostarczyć wysokojakościowego produktu. Harley zrobił wiele w tym kierunku. Firma zbudowała w Europie silną sieć sprzedaży i dostosowała swoje motocykle do europejskich gustów: „odchudzając” je, umożliwiając personalizację oraz montując w nich wifi.

Zdaniem analityka rynku motoryzacyjnego PwC Felisa Khunerta zupełnie inną drogą idą Cadillac czy Chrysler, które nie chcą słyszeć o wprowadzeniu zmian w ofercie. Największym problemem dla europejskich (niemieckich) kierowców jest jednak chyba to, że amerykańskie samochody bardzo rzadko są wyposażone w diesle. Niemcy kochają diesle, bowiem są bardziej ekonomiczne od benzynowych silników. Amerykańska polityka motoryzacyjna doprowadziła nawet do tego, że General Motors sprzedał w zeszłym roku koncernowi PSA Opla.