Jaka będzie nowa Gdynia?

Gdynia – słynne polskie „miasto z morza” – wchodzi w drugą erę rozwoju. Sto lat po założeniu, jej centrum przechodzi spektakularną przebudowę. Tym razem nie jest to wielka urbanistyczna wizja włodarzy, a kilka inwestycji prywatnych deweloperów, w dużej części skoordynowanych z planami miasta.

Znamienne jest to, że niemal jednocześnie trwa budowa w najbardziej reprezentacyjnej części Gdyni oraz w nowym pasie ziemi uwolnionym przez port i kolej. W grze są najwięksi komercyjni deweloperzy. Czy za 5-10 lat zobaczymy Gdynię 2.0? I jaka ona będzie?

Międzytorze. Nowa dzielnica za 5 miliardów

Dwie przecznice od słynnego traktu prowadzącego z dworca kolejowego Gdynia Główna ku morzu, naszpikowanego modernistyczną architekturą, hula wiatr. To teren dawnej bocznicy obsługującej port. Od lat 90. miasto szukało na niego pomysłu, później dołączyli kolejarze (PKP S.A.), którzy zarządzają tymi gruntami.

Na stu hektarach uzbrojonej, świetnie położonej ziemi, zaplanowano mieszkania, biura i przestrzenie handlowe. Wybrano także partnera – lokalną grupę Semeko. Inwestycja warta kilka miliardów miała zakończyć się… w 2026 roku, na stulecie Gdyni. Ale do tej pory nawet nie wystartowała.

ikona lupy />
Archiwalna wizualizacja Gdyni Międzytorze / Materiały prasowe

Najpierw kłopoty miał inwestor, potem kurs zmieniła spółka-córka PKP, czyli Xcity Investment. W 2016 roku, po zmianie władzy w kolejarskich spółkach, zamrożono niemal wszystkie projekty deweloperskie. Gdynia, na szerokie wody, wróciła w 2024 roku po kolejnej wolcie w Xcity. Niedługo później do Semeko dołączył inny trójmiejski potentat branży nieruchomościowej – NDI. Co ciekawe, prezesem NDI jest Jarosław Bator, który dekadę temu pracował dla PKP, z pozycji członka zarządu nadzorując gdyński projekt.

Pod koniec 2024 roku podpisano umowę, łącząc plany Semeko i NDI. Powołano spółkę Projekt Międzytorze, która do 2038 roku ma zabudować wspomniane sto hektarów.

– Po latach blokowania przez nadzór właścicielski PKP S.A. procesu mającego na celu zagospodarowanie z pożytkiem dla społeczeństwa i Spółki hektarów nieużytków leżących odłogiem po likwidacji infrastruktury kolejowej, nadszedł czas na wykorzystanie potencjału tych terenów – mówił w grudniu 2024 roku Andrzej Bułczyński, członek zarządu PKP S.A. ds. nieruchomości.

Wtedy zapowiedziano, że projekt Gdynia Międzytorze, warty 3,5 mld zł, ruszy niebawem. Między ul. Jana z Kolana a stacją Gdynia Port zaplanowano aż 4730 mieszkań, biura oraz obiekty handlowo-usługowe. Do tego nowe drogi oraz przestrzenie publiczne.

Rok po tych zapowiedziach – 23 grudnia 2025 roku – spółka Projekt Międzytorze złożyła wniosek do Urzędu Miasta Gdyni o pierwsze pozwolenie na budowę. W miejscu starych hal magazynowych powstaną osiedla mieszkaniowe. Na razie urząd nie wydał decyzji w tej sprawie. W dokumencie wymieniono natomiast projektanta – Mariusza Krupę, właściciela pracowni Emkaa Architekci, która odpowiada za architekturę tego etapu.

NDI, w sprawozdaniach za ubiegłe kwartały, zapowiada, że „pierwszy etap jest planowany do uruchomienia w pierwszej połowie 2026 roku”. Kolejne będą realizowane stopniowo, wraz z postępem sprzedaży. Zaprojektuje je inna pracownia. Co ciekawe, w międzyczasie NDI przejęło 90 proc. udziałów w spółce Projekt Międzytorze. Wzrósł też szacowany koszt inwestycji – z 3,5 na 5,3 mld zł.

Urząd miasta nie chce komentować składanych wniosków. Nieoficjalnie słyszymy, że w ratuszu podchodzą do sprawy na chłodno i czekają, aż wyklaruje się ostateczna struktura właścicielska oraz koncepcja. Miasto chce przede wszystkim doprowadzić do dobrego skomunikowania nowej dzielnicy, natomiast kwestie skali zabudowy przypilnują plany zagospodarowania z 2017 roku. Regulują one średnią wysokość budynków (ok. 20 m) oraz dominanty – do 55 metrów.

Waterfront, czyli małe Miami

Drugi pas ziemi, który przechodzi spore przekształcenia, znajduje się tuż przy wodzie. To tereny po dawnym kinie oraz w sąsiedztwie wieżowca Sea Towers. Deweloper Vastint nabył działki – częściowo po Stoczni Nauta – kilkanaście lat temu. Swój projekt podzielił na etapy i konsekwentnie buduje.

Najpierw powstał hotel (ok. 200 pokoi) oraz spory biurowiec przy nabrzeżu. Następnie dwa budynki mieszkalne i kolejne dwa przeznaczone pod biura – projektu APA Wojciechowski. Na koniec zaaranżowana zostanie przestrzeń po dawnym kinie i centrum Gemini.

- Rozpoczęcie prac budowlanych w ramach Waterfront III planowane jest na 2028 rok. Zgodnie z obowiązującą koncepcją powstanie wielofunkcyjne miejsce uwzględniające biura, hotele, centrum konferencyjne, restauracje i kawiarnie, pawilon kulturalny oraz kino, uzupełnione atrakcyjną przestrzenią publiczną otwartą na miasto i nabrzeże – tłumaczy „Forsalowi” Roger Andersson, dyrektor zarządzający Vastint Poland.

Inwestor ma już prawomocne pozwolenie na budowę. Prace potrwają trzy lata, a ich zakończenie planowane jest na 2031 rok. Wtedy zabudowany zostanie cały nadmorski pas, jednak w okolicy – prawdopodobnie – trwać będą kolejne inwestycje.

ikona lupy />
Wizualizacja kompleksu Waterfront / Materiały prasowe

Nowe plany okolic Skweru Kościuszki

Naprzeciw wyburzonego kina, na Molo Południowym, tuż obok Skweru Kościuszki swoją inwestycję zapowiedział belgijski deweloper - Ghelamco. Półtora roku temu deklarował, że Nova Marina Gdynia – budowana we współpracy z Polskim Związkiem Żeglarskim – zmieni okolice.

Pracownia PIG Architekci, wybrana w zamkniętym konkursie, w miejscu dawnych zabudowań Yacht Klubu, zaprojektowała pięć połączonych ze sobą budynków. Znajdą się w ich przestrzenie dla żeglarzy, ale także mieszkania i funkcje usługowe.

Na działce wyburzono dawne obiekty, ale nowa budowa jeszcze nie wystartowała. Teoretycznie cała inwestycja miała być gotowa w 2027 roku, jednak ze względu na obecny stan prac osiągnięcie tego terminu wydaje się niemożliwe.

Znacznie bardziej zaawansowany jest projekt sąsiadów. Spółka Allenort stawia dwa budynki, w których znajdą się:

  • pięciogwiazdkowy hotel,
  • punkty usługowe
  • oraz apartamenty.

Mieszkania w tej lokalizacji biją rekordy cenowe. Najdroższy sprzedano we wrześniu za 18 mln zł. Jednak zdaniem dewelopera na tym się nie skończy, ponieważ w ofercie wciąż jest największy penthouse. Wszystkie prace mają zakończyć się w przyszłym roku – przed żeglarskimi mistrzostwami świata, które po raz pierwszy w historii odbędą się w Polsce, w Gdyni.