Po dodaniu marży wynoszonej 0,8 proc. i stawki LIBOR CHF na poziomie –0,84 proc. oprocentowanie takiego kredytu będzie ujemne i wyniesie –0,04 proc. W takim przypadku to nie klient płaci odsetki od długu, ale bank powinien pomniejszyć zadłużenie o kwotę odsetek.

Według stanu z dnia 20 sierpnia stawka LIBOR CHF 3M wyniosła –0,8414 proc. Frankowicze, których oprocentowanie jest oparte o ten wskaźnik i których marża jest niższa niż 0,84 proc., mają szansę uzyskać ujemne oprocentowanie kredytu. Jeśli tak się stanie to dojdzie do bardzo dziwnej sytuacji. Bank wypłaci wtedy odsetki osobie, która pożyczyła od niego pieniądze. Oczywiście bank nie da tych pieniędzy klientowi „do ręki” lecz pomniejszy zadłużenie kredytu.

Należy jednak dodać, że oprocentowanie zwykle jest aktualizowane raz na 3 miesiące. Czasami dzieje się to w rocznicę udzielenia kredytu, czasami z końcem kwartału. Jak to wygląda w konkretnym przypadku? Informacji na ten temat należy szukać w swojej umowie kredytowej, regulaminie kredytu lub można też po prostu zadzwonić na infolinię banku i zapytać. Może się więc zdarzyć, że zanim nadejdzie dzień aktualizacji oprocentowania, to LIBOR wzrośnie powyżej poziomu –0,8% i oprocentowanie pozostanie dodatnie.

Jak zmienią się raty?

Spadek oprocentowania poniżej zera sprawi oczywiście, że spadnie wysokość raty wyrażonej we frankach. Rata w przeliczeniu na złote nadal będzie natomiast dość wysoka, gdyż w ostatnim czasie kurs CHF wzrósł do ok. 4 zł. W przypadku kredytu na 300 000 zł na 30 lat, wypłaconego w styczniu 2008 r., z marżą 0,8 proc., rata spadnie z 409 franków na początku roku to 404 franków obecnie. Po przeliczeniu na złote rata jednak wzrośnie z 1585 zł do 1634 zł.

>>> Czytaj też: Kiedy frank był po 1,96 zł. Mimo 11 lat spłaty z 300 tys. zł długu zrobiło się 422 tys. zł

W przeszłości niektóre banki uchylały się od wypłaty odsetek

Ostatnio tak niski poziom LIBORu CHF obserwowaliśmy w 2015 r. i na początku 2016 r. Wtedy część banków nie chciało wypłacać klientom odsetek od kredytów. Argumentowały, że ujemne oprocentowanie jest niezgodne z prawem bankowym. Na szczęście w sprawie interweniował UOKiK i klienci otrzymali należne im pieniądze. Miejmy nadzieję, że tym razem nie będzie już takich problemów.

Autor: Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors